Brak istotnych danych makro, lekkie uspokojenie nastrojów związanych z sytuacją greckich finansów, skłaniają inwestorów do zwracania uwagi na doniesienia z poszczególnych spółek. Oczy handlujących zwrócone są przede wszystkim na sektor bankowy i ubezpieczeniowy.
Zniżkuje kurs akcji Barclays. Powodem przeceny jest artykuł w Wall Street Journal, w którym napisano, ze drugi pod względem wielkości bank na Wyspach Brytyjskich zamierza kupić w Stanach Zjednoczonych pożyczkodawcę detalicznego.
Pod kreską toczy się również handel papierami Swiss Re. Szwajcarski reasekurator poinformował, że jego koszty związane z ubezpieczeniami skutków trzęsienia ziemi w Chile wyniosą około 500 mln USD i prognozuje 100 mln franków strat związanych ze sztormem Xynthia.
Wzięciem cieszą się z kolei udziały Fortisu. Bank z Beneluksu miał w 2009 r.
1,19 mld euro zysku, przebijając nieznacznie oczekiwania analityków.