Handlujących rozczarowały dane o produkcji przemysłowej w marcu. W Eurolandzie w ujęciu miesięcznym nieoczekiwanie spadła o 0,2 proc. podczas gdy analitycy liczyli na wzrost rzędu 0,3 proc. Z kolei w Wielkiej Brytanii co prawda wzrosła o 0,3 proc. jednak szacunki analityków zakładały dynamikę na poziomie 0,8 proc.
Również dane z amerykańskiej gospodarki nie dały oręża giełdowym bykom. Liczba osób po raz pierwszy ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych co prawda zmniejszyła się, ale analitycy liczyli na lepszy wynik. Natomiast w przypadku sprzedaży detalicznej odnotowano 10-ty z rzędu miesięczny jej wzrost, ale również tutaj ekonomiści liczyli na lepsze rezultaty.
Wśród mocno przecenianych spółek „brylowały” przede wszystkim te z sektora surowcowego i paliwowego.
Silnie zniżkowały m.in. notowania BHP Billiton, Rio Tinto (po ponad 3 proc.)
Powodów do zadowolenia nie mieli też akcjonariusze Allianza, największego na kontynencie ubezpieczyciela. W pierwszym kwartale jego zysk spadł o 45 proc., a operacyjny o niemal 7 proc. Słabe rezultaty, w tym 12-proc. obniżenie wyniku netto stało się udziałem Aegon, największego holenderskiego ubezpieczyciela.
Wzięciem cieszyły się z kolei papiery Scottish & Southern Energy. To
pokłosie doniesień medialnych o przygotowywaniu przez koncern Iberdrola oferty
przejęcia brytyjskiej firmy użyteczności publicznej, lub jej fuzji z niemieckim
RWE.