"W ostatnim czasie złoty trochę oberwał przez retorykę NBP, przez co nie wykorzystał dobrych nastrojów panujących na rynkach. Kurs złotego jest obecnie blisko poziomów z kryzysu ubiegłego roku, a rynki są już są zupełnie gdzie indziej" - powiedział Kwiecień.
"Spodziewam się, że eurozłoty będzie utrzymywał się w górnych granicach przedziału, w którym znajdował się w ostatnich tygodniach, czyli 4,45-4,60, myślę, że będziemy bliżej górnej granicy" - dodał.
Zdaniem Kwietnia, złoty w relacji do amerykańskiego dolara powinien pozostać stabilny.
"Jeśli chodzi o dolara na ten moment rynek się ustabilizował, spodziewałbym się, że kurs USD/PLN pozostanie w przedziale 3,80-3,90 do momentu wyklarowania się dalszych ruchów Fedu" - zaznaczył.
RYNEK DŁUGU
"Presja na wzrosty rentowności będzie powoli narastała. Już teraz jesteśmy w okolicach 2 proc. Wydaje się, że rentowności na krajowym rynku długu mogą być pod presją wzrostową, co trochę kontrastuje z rynkami bazowymi - tam rentowności przestały rosnąć. Inwestorzy obawiają się o to, że inflacja trwale oderwie się od celu inflacyjnego" - powiedział PAP Biznes główny ekonomista domu maklerskiego XTB.