Expander: Próba sił w kluczowym dla rynku momencie

Expander
opublikowano: 2008-05-09 10:37

Krajowy rynek akcji znalazł się w ciekawym momencie. Utrzymują się krótko i średnioterminowe sygnały kupna, ale jednocześnie, w czasie wczorajszych notowań, zobaczyliśmy sygnał siły niedźwiedzi, którym udało się zepchnąć główny indeks poniżej bariery 3020 punktów. Było to odpowiedzią na analogiczne zachowanie rynków amerykańskich, gdzie przedwczoraj obserwowaliśmy naruszenie wsparć. Wczoraj jednak byk znów zagościł na tamtejszym rynku...

Dow Jones Industrial w czwartek na zamknięciu wzrósł o 0,41 proc., do 12.866,78 pkt. Nasdaq Comp. zyskał 0,52 proc. i wyniósł 2.451,24 pkt. S&P 500 wzrósł o 0,37 proc., do 1.397,68 pkt. Tym samym indeksy wróciły do poziomów, które możemy uważać za wsparcia i orientacyjne punkty na rynku. Szkopuł w tym, że przedwczoraj poziomy te zostały naruszone. Co w tej sytuacji można myśleć o perspektywie na najbliższe dni i tygodnie? Odpowiedzi można szukać w analizie technicznej i ilości sygnałów, jakie przemawiają na korzyść stron rynku. Wydaje się, że  krótkim terminie przewaga powinna być  po stronie byków. Co prawda, napływają też na rynek nieco bardziej pozytywne sygnały makroekonomiczne z gospodarki amerykańskiej (szczególnie cieszą te, które świadczą o poprawie konsumpcji), .jednak równoważone są strachem przed recesją, która – jak wynika z wypowiedzi polityków i ekonomistów – albo już trwa, albo będziemy jej świadkami w II połowie roku. Rekordy cen ropy ropy i wzrost cen żywności straszą zaś powiększaniem się inflacji. Oznaczać to może albo inflacyjną fazę wzrostu gospodarczego, która przed nami, albo stagflację.

Złoty pozostaje mocny, aczkolwiek poziom 3,4 za 1 euro należy uznać za istotny opór dla dalszych wzrostów. Ewentualna deprecjacja naszej waluty powiększyłoby presję inflacyjną zmuszając NBP do podnoszenia stóp procentowych, a tym samym obniżki wycen referencyjnych.

Od strony technicznej krótkoterminowe sygnały kupna należy przyjąć do wiadomości.  Pamiętać należy, jednak iż wiele zagrożeń dla koniunktury w długim terminie pozostaje, a o ewentualnym odwróceniu trendu przesądziłoby dopiero pokonanie historycznych szczytów.

Katarzyna Siwek
Expander