Watch pozwala na łatwe odnajdywanie nagrań wideo innych użytkowników, a także tworzenie list nagrań ulubionych autorów oraz śledzenie ich działalności. Szef Facebooka, Mark Zuckerberg poinformował, że Watch pozwoli użytkownikom „rozmawiać i łączyć się z ludźmi podczas oglądania nagrań, a także przyłączać się potem do grup osób, którzy lubią te same nagrania i tworzyć społeczność”. Na początku Watch zaoferuje użytkownikom krótkie serie filmów, tworzonych przez A&E, Major League Baseball i National Geographic.

- Mamy nadzieję, że stworzone zostaną tysiące nagrań kiedy produkt w końcu wystartuje – powiedział Daniel Danker, dyrektor ds. produktów. – Programy, które pomagamy sfinansować, to naprawdę mała część tego i będzie się kurczyć w miarę upływu czasu – dodał.
Serwis ma być w ograniczony sposób dostępny najpierw w USA, a potem na świecie. Facebook nie ujawnił jednak żadnych dat. TechCrunch napisał, że niektórzy użytkownicy będą mieli dostęp do Watch już od czwartku. Twierdzi również, że partnerzy Facebooka, którzy tworzą oryginalne nagrania pokazywane tylko na tym serwisie społecznościowym, mogą liczyć na 55 proc. wpływów z reklam.