Faktoring jest po prostu wygodny

Marek Mejssner
opublikowano: 2015-02-25 00:00

Trzy pytania do...

...PROF. STANISŁAWA GOMUŁKI, GŁÓWNEGO EKONOMISTY BUSINESS CENTRAL CLUB

Grzegorz Kawecki

1. Czy faktoring może się stać istotnym instrumentem zabezpieczenia transakcji w polskim handlu zagranicznym?

Co prawda polscy eksporterzy korzystają raczej z usług typu ubezpieczenie transakcji, ale przecież faktoring bardzo szybko się rozwija w handlu krajowym, jest ważnym jego instrumentem. Firmy otrzymują pieniądze od banku, oferującego taką usługę i ten bierze na siebie ściągnięcie należności, akceptując przy tym ryzyko jej nieściągalności.

2. Ale faktoring też kosztuje.

Wszystko zależy od tego kosztu, co jest istotne zwłaszcza w wymianie handlowej. Oznacza to, że w przypadku krajów z dużym ryzykiem niewypłacalności, manifestującym się np. dużym ryzykiem kursowym czy w przypadku mającego niską wiarygodność kontrahenta importera, kupującego z Polski towar, koszty faktoringu mogą stać się tak duże, iż mógłby być nieopłacalny dla polskiego eksportera.

3. Oznaczałoby to, że faktoring bardziej by się opłacał eksporterom działającym na rynkach towarów o wysokim stopniu przetworzenia, w krajach o średnim choćby stopniu bezpieczeństwa transakcji, np. w państwach azjatyckich, a nie tym, którzy działają np. na rynkach afrykańskich?

Trzeba z góry założyć, że firma pośredniczącą nie będzie chciała eksporterowi czynić podarunków i przejmować na siebie całkowitych kosztów ryzyka.

Ono będzie wkalkulowane w koszty obsługi. Co nie znaczy, że to się eksporterowi w ostatecznym rachunku nie opłaci. Jeśli cena eksportowanego towaru jest wysoka, duża jest marża zysku, wtedy koszt związany z obsługą przez pośrednika factoringowego wciąż może być do zaakceptowania. A faktoring jest tu dużą wygodą, bo eksporter otrzymuje pieniądze od razu. Przy czym miałbym kłopot w dokładnym określeniu grup towarów, w których przypadku faktoring się opłaci, lub nie, bo moim zdaniem jest to raczej ryzyko związane z krajem i konkretnym odbiorcą. Oczywiście najlepiej, aby eksportowany towar był sprzedawany z wysoką marżą, wtedy faktoring się opłaci. Powinna więc być to kalkulacja dostosowana do kontraktu.