Faktoring rośnie jak na drożdżach

opublikowano: 28-04-2019, 22:00

Przedsiębiorcy coraz chętniej korzystają z tej formy finansowania. W I kwartale tego roku branża odnotowała wzrost o 18,4 proc.

Co kwartał Polski Związek Faktorów (PZF) informuje o dwucyfrowych wzrostach obrotów branży. Tym razem też jest się czym pochwalić — firmy zrzeszone w związku odnotowały wzrost rzędu 18,4 proc. w ciągu trzech pierwszych miesięcy tego roku w porównaniu z analogicznym okresem 2018 r. W sumie finansują już należności warte 62,6 mld zł. Zdaniem Sebastiana Grabka, przewodniczącego komitetu wykonawczego PZF, wzrostowi rynku sprzyja dobra i stabilna koniunktura gospodarcza w Polsce.

— Zwłaszcza pod koniec roku oceny sytuacji makroekonomicznej wśród przedsiębiorców były wysokie, toteż zapotrzebowanie na gotówkę i płynność przełożyły się na korzystanie z finansowania w formie faktoringu — mówi Sebastian Grabek.

Najpopularniejszą formą tej usługi w Polsce, podobnie jak na innych rozwiniętych rynkach UE, niezmiennie jest faktoring pełny. Zainteresowanie nim szczególnie dynamicznie rośnie w obrocie krajowym. Taki faktoring umożliwia szybki dostęp do pieniędzy na bieżącą działalność, połączony z ochroną przed brakiem zapłaty za dostarczone towary lub usługi ze strony kontrahentów. Podmioty zrzeszone w PZF objęły w I kwartale 2018 r. w jego ramach blisko 31,7 mld zł wierzytelności, co stanowi 51 proc. obrotów branży. Kolejne33 proc. generuje faktoring niepełny. Pozostałe 16 proc. przypada na faktoring importowy, odwrócony i wymagalnościowy.

— Przewaga faktoringu pełnego, zarówno w obrocie krajowym, jak i międzynarodowym, wskazuje na rosnącą wśród przedsiębiorców świadomość wagi, jaką w biznesie ma bezpieczeństwo. Nie sięgają po finansowanie tylko po to, aby mieć gotówkę. Oczekują także ochrony przed ryzykiem braku zapłaty ze strony kontrahentów za dostarczone towary bądź usługi, którą oferuje tylko faktoring pełny — wyjaśnia Sebastian Grabek.

Z usług firm należących do PZF korzysta obecnie 15,9 tys. przedsiębiorców. Wystawili oni blisko 2,8 mln faktur, na podstawie których krajowi faktorzy udzielili finansowania. Najwięcej klientów branża faktoringowa ma wśród firm produkcyjnych i dystrybucyjnych. Na dalszych pozycjach plasują się detal, transport, usługi i budownictwo. Zdaniem Sebastiana Grabka faktoring to najszybciej rozwijająca się usługa finansowa, bo rozwiązuje kluczowy problem, z jakim borykają się krajowe firmy: przeciwdziała skutkom opóźnień w płatnościach.

— Gotówka od faktorów pomaga przedsiębiorcom zaspokoić swoje najpilniejsze potrzeby i zobowiązania, takie jak wypłaty wynagrodzeń, pokrywanie ubezpieczenia społecznego czy wypełnianie obowiązków podatkowych. Przy tym — w odróżnieniu od innych form finansowania — faktorzy nie wymagają przedstawienia zabezpieczeń. Przejmują zobowiązania jedynie na podstawie faktur wystawionych przez przedsiębiorców — mówi Sebastian Grabek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy