Fakty i mity o polisach z funduszem

Jagoda Fryc
opublikowano: 2014-02-11 00:00

Z jednej strony przywiązują klientów na lata pod groźbą drakońskich kar za zerwanie umowy, ale z drugiej mogą być sposobem na niższe podatki

Te polisy na życie to ściema. Są tak skonstruowane, by okradać ludzi — mówił na początku lutego Jacek Łęski, prezes powstałego niedawno stowarzyszenia „Przywiązani do polisy”. Chodzi o ubezpieczeniowe fundusze kapitałowe (UFK), czyli fundusze inwestycyjne opakowane w ubezpieczenie na życie i dożycie.

Klient, który zdecyduje się oszczędzać w ten sposób, musi uzbroić się w cierpliwość, bo jeśli w pierwszych latach będzie chciał zrezygnować z produktu, to może stracić nawet 90 proc. kapitału — i właśnie przez drakońskie opłaty likwidacyjne UFK są dziś przedmiotem masowej krytyki, pozwów zbiorowych i rozpraw sądowych.

Pierwszy wyrok zapadł w 2010 r. przeciwko Uniqa TUnŻ, a w 2012 r. przeciwko towarzystwu Aegon. Wówczas sąd uznał, że wysokie kary, które klienci Aegona płacili za zerwanie przed czasem umowy, są niezgodne z prawem, a zapisy o opłatach likwidacyjnych trafiły na listę klauzul niedozwolonych. To zachęciło pozostałych „nabitych w polisę” do walki o utracone oszczędności. Na razie trwają dwa postępowania, w których bierze udział ponad 260 osób. W marcu do sądu mają trafić kolejne pozwy zbiorowe, m.in. przeciwko AXA, Generali i TU Europa.

Rachunek zysków i strat

UFK zyskały na popularności po wprowadzeniu podatku od zysków kapitałowych. Opakowanie funduszu w polisę ubezpieczeniową pozwala na odroczenie zapłaty tego podatku do momentu zakończenia inwestycji. Dodatkowo, klient ma dostęp do nawet kilkudziesięciu funduszy z oferty różnych TFI — nie tylko polskich, ale również zagranicznych. Atutem jest też to, że świadczenie ubezpieczeniowe nie wchodzi do masy spadkowej.

W przypadku śmierci ubezpieczonego osoby uprawnione do świadczenia uzyskują je, nie płacąc podatku od spadku i darowizn. Ponadto pieniądze są chronione przed egzekucją komorniczą (maksymalnie do 75 proc. wysokości świadczenia). To może mieć szczególne znaczenie dla przedsiębiorców, którzy za zobowiązania firmy odpowiadają prywatnym majątkiem.

Przykładowe oferty polis inwestycyjnych

Ze składką jednorazową
Produkt: Aviva Multibonus minimalna wysokość składki: 20 tys. zł
liczba funduszy: 33 opłata likwidacyjna: od 5 proc. w pierwszym roku do 1 proc. w czwartym roku koszty: opłata za zarządzanie UFK: 1,05-1,95 proc. rocznie plus opłata za zarządzanie funduszem bazowym: 1-4 proc. rocznie

Produkt: ING Program Inwestycyjny na Przyszłość minimalna wysokość składki: 5 tys. zł liczba funduszy: 17 opłata likwidacyjna: od 6,5 proc. w pierwszym roku do 0,5 proc. w czwartym roku koszty: opłata za zarządzanie UFK: 0-2 proc. rocznie, opłata za zarządzanie funduszem bazowym: 1-4 proc. rocznie, opłaty manipulacyjne: 1-4 proc. od składki i opłaty administracyjne: 9,8 zł miesięcznie

Ze składką regularną
Produkt: AXA Plan Inwestycyjny Multi minimalna wysokość składki:

250 zł miesięcznie liczba funduszy: 63 z oferty krajowych i zagranicznych TFI, 4 portfele modelowe opłata likwidacyjna: od 100 proc. w pierwszym dwóch latach do 16 proc. w dziesiątym roku koszty: opłata za zarządzanie UFK: 0-2,8 proc. rocznie, opłata za zarządzanie funduszem bazowym: 1-4 proc. rocznie, opłaty administracyjne: 0,38 proc. miesięcznie od wartości jednostek

Produkt: Compensa MegaFundusz minimalna wysokość składki: 1 tys. zł miesięcznie liczba funduszy: 28 opłata likwidacyjna: od 95 proc. w pierwszym roku do 5 proc. w dziesiątym roku koszty: opłata za zarządzanie UFK: 0,3-1,92 proc. rocznie, opłata za zarządzanie funduszem bazowym: 1-4 proc. rocznie, opłaty manipulacyjne: 1-3 proc. od składki, opłaty administracyjne: 8 zł miesięcznie

Źródło: towarzystwa ubezpieczeń na życie

Atrakcyjną konstrukcję UFK zaburzają jednak wysokie koszty, które mogą pochłonąć cały wypracowany zysk, a przynajmniej znacznie go obniżają. Ubezpieczycielom nie zawsze też udaje się dobrze wybrać najlepsze fundusze. Weryfikacja oferty odbywa się okresowo, co teoretycznie powinno ograniczyć ryzyko inwestycyjne.

Historia pokazała jednak, że bywa z tym różnie. Dość powiedzieć o milionach złotych, które stracili klienci bardzo popularnego u ubezpieczycieli funduszu Idea Premium. Niedawno selekcję w nowym programie Avivy przeszedł też Copernicus Dłużnych Papierów Korporacyjnych, który wypadł z oferty, dopiero gdy na jaw wyszło, że portfel pełen jest obligacji firm z problemami finansowymi.

Kto czyta, nie błądzi

Polisy inwestycyjne to spory kawałek rynku produktów finansowych. Z danych Analiz Online wynika, że w portfelu ma je 4,7 mln Polaków. Ulokowali oni w sumie 48 mld zł. Dla porównania afera Amber Gold dotyczyła 10 tys. osób i 0,6 mld zł. Wtedy KNF ostrzegała, że firma Marcina P. nie posiada zezwolenia na wykonywanie czynności bankowych, ale mimo to siła „złotych lokat” przyciągała jak magnes. Przed polisami inwestycyjnymi ostrzegać powinna tabela opłat i limitów.

— Każda z osób przed podpisaniem umowy ma możliwość zapoznania się z tabelami opłat, limitów itd. Jeśli w czasie oferowania produktu jakieś informacje zostały zatuszowane lub świadomie pominięte, to jest to bardziej powód do oskarżenia agenta niż całego towarzystwa. Dla klienta, który świadomie zdecydował się założyć wieloletni program oszczędnościowy, wysokość opłat likwidacyjnych nie powinna być istotnym czynnikiem, o ile nie są pobierane przez kilkadziesiąt lat — uważa Łukasz Hajduk, analityk Analiz Online.

Aby nie paść ofiarą opłat likwidacyjnych, warto też pamiętać o podstawowych zasadach finansów behawioralnych — w programy długoterminowe inwestować należy wyłącznie nadwyżki finansowe, które nie powinny mieć wpływu na bieżący poziom życia.

UFK bez tajemnic
Zalety:

1. Ubezpieczający ma możliwość wskazania uposażonego, który po jego śmierci ma otrzymać świadczenie. Może nim być dowolna, niekoniecznie spokrewniona osoba.
Świadczenie nie wchodzi do masy spadkowej, a więc nikt poza wskazanymi w polisie osobami nie może rościć do nich praw. Spadkobierca zwolniony jest z podatku od spadków i darowizn oraz dochodowego.

3. Zgromadzone pieniądze są chronione przed egzekucją komorniczą (maksymalnie do 75 proc. wysokości świadczenia). Nie dotyczy to zadłużeń wobec skarbu państwa czy z tytułu alimentów.

4. Oszczędzający ma dostęp do szerokiej palety funduszy inwestycyjnych z oferty polskich i zagranicznych TFI. Może przenosić pieniądze pomiędzy nimi, nie płacąc podatku od zysków kapitałowych. Podatek w wysokości 19 proc. należy zapłacić po zakończeniu inwestycji.

Wady:
1. Inwestycja obarczona jest wysokimi kosztami. Oszczędzający musi zapłacić podwójne wynagrodzenie za zarządzanie: UFK (1,5-3 proc. rocznie) oraz funduszem inwestycyjnym (1-4 proc. rocznie). Do tego dochodzą koszty manipulacyjne (nawet 4 proc. składki), administracyjne (średnio około 8 zł miesięcznie) i ubezpieczeniowe.

2. Polisa inwestycyjna jest produktem o długim horyzoncie inwestycyjnym. Minimalny czas trwania to 10-15 lat. Oznacza to brak dostępu do oszczędności w przypadku nagłej potrzeby.

3. Oszczędzający przywiązany jest do polisy inwestycyjnej pod rygorem wysokiej kary za wcześniejsze zerwanie umowy. W pierwszych latach trwania polisy opłaty likwidacyjne mogą wynieść nawet 90 proc. wpłaconych pieniędzy.

4. W przeciwieństwie do lokaty, UFK jest produktem, który nie gwarantuje ochrony kapitału, a wysokie koszty znacząco obniżają potencjalny zysk.

Dla kogo polisa inwestycyjna?

  • Dla inwestorów: o ustabilizowanej sytuacji ekonomicznej, którzy dysponują nadwyżką finansową i są w stanie zamrozić ją na kilkanaście lat
  • którzy posiadają doświadczenie inwestycyjne, są świadomi kosztów i ryzyka,
  • którym zależy na szybkim przekazaniu majątku po śmierci,
  • którzy chcą ochronić majątek przed wierzycielami