Fale podnoszą czynsz

Nieruchomości

Trójmiejski rynek nieruchomości pozwala na obserwowanie popytu na apartamenty, ale analitycy mają z niego jeszcze jedną korzyć — pomaga sprawdzić, jak widok na morze podnosi stawki za mkw.

Rozwiązanie zagadnienia jest w zasadzie intuicyjne, ale planując inwestycję w mieszkanie na wynajem, dobrze wiedzieć, czy płacenie wysokiej stawki za fale za oknem nie okaże się czasem kosztowne, a przy tym zupełnie nieopłacalne. W zależności od bliskości brzegu ceny za mkw. wahają się od kilkunastu tysięcy do nawet dwudziestu kilku tysięcy złotych, jeśli apartament dzieli od Bałtyku 200 metrów.

— Sytuacja na tym rynku wygląda trochę jak w Hiszpanii, bo w obrębie budynków w tzw. pierwszej linii brzegowej lokale z widokiem na wodę znacznie odbiegają cenowo od tych, z których widać ulicę. W przypadku zakupu takiego mieszkania na krótkoterminowy wynajem okna na morze byłyby bardzo dużym atutem, natomiast jeśli myślimy o wynajmowaniu na stałe, różnica w dochodach nie musi być aż tak spora — komentuje Jarosław Skoczeń z grupy Emmerson.

Wykluczając budynki położone tuż nad wodą, mieszkania posiadające takie widokowe walory nie muszą w dodatku kosztować kilkunastu tysięcy za mkw., bo fale można oglądać też z trójmiejskich wieżowców, położonych znacznie dalej od linii brzegowej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Weronika Kosmala

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Fale podnoszą czynsz