Opera jest w popularnej tradycji dziełem wesołym, pełnym humoru. Oparta została na postaci Sir Johna Falstaffa znanego z dramatów Williama Szekspira. Verdi, wspólnie z librecistą Arrigiem Boitem, stworzył kompozycję z pozoru lekką w formie, lecz niezwykle precyzyjną dramaturgicznie, opierając się na sztuce „Wesołe kumoszki z Windsoru” oraz wybranych scenach z „Henryka IV” Williama Szekspira.
Nowa inscenizacja w TW-ON z pewnością zaskoczy widzów zupełnie innym spojrzeniem na klasyczny tytuł, łącząc szacunek dla tradycji z nowoczesnym językiem scenicznym. Ostatnie dzieło Verdiego rozumiane jest jako komedia o grubym opoju, który cynicznie uwodzi dwie kobiety i zostaje przez nie dotkliwie ukarany. Kiedy jednak prześledzi się wnikliwie szekspirowski pierwowzór i przeanalizuje dokładnie niezwykłe bogactwo motywów muzycznych, odnajdzie się drugie mroczne dno tajemniczego dzieła, które sędziwy, spełniony kompozytor pisał świadomie jako swoje pożegnanie z ogromnym dorobkiem, własnym imponującym życiem i światem, który z filozoficznym przymrużeniem oka ocenił jako bolesny żart stwórcy z ludzi i ich poczynań.
Finał opery zawiera słynne przesłanie: „Tutto nel mondo è burla” („Wszystko na świecie jest żartem”), które jednocześnie jest ostatnią puenta znakomitego kompozytora.
Spektakl przygotowany został przez uznany zespół realizatorów. Reżyserii ostatniego dzieła wielkiego kompozytora podjął się doskonale znany operowej publiczności Marek Weiss. W tym roku reżyser obchodzi jubileusz 50-lecia pracy artystycznej, a premiera nowego spektaklu jest jego 150-tą inscenizacją teatralną. Na scenie wystąpią wybitni soliści, chór oraz orkiestra Teatru Wielkiego - Opery Narodowej poprowadzona przez maestro Patricka Fournilliera.

