Fatalne wieści pognębiły Wall Street

MWIE, Bloomberg
opublikowano: 2010-06-04 15:54

Inwestorzy zza oceanu nie mogli przewidzieć gorszego scenariusza na początek dzisiejszej sesji. Jeszcze na 3 godziny przed początkowym gongiem indeksy kontynuowały wczorajsze zwyżki. Szanse na pozytywny obrót sytuacji zaprzepaściły doniesienia z Węgier i słabe dane z amerykańskiego rynku pracy.

W pierwszych minutach handlu Dow Jones oraz S&P 500 zniżkowały po prawie 2 proc., a NASDAQ tracił ponad 1,5 proc.

Na rynkach panował spokój aż do chwili, gdy nadeszły depesze ostrzegające przed niewypłacalnością Węgier. Rzecznik prasowy premiera stwierdził, że gospodarka tego kraju jest w groźnej sytuacji, a poprzedni rząd podawał fałszywe informacje o jej stanie. W reakcji na sugestie węgierskiego rządu, że pozycja kredytowa kraju jest porównywalna z sytuacją Grecji, CDS-y Węgier wzrosły w piątek o 83,5 pkt bazowych, do 391,5 pkt bazowych. To poziom najwyższy od roku.

Rynki zareagowały gwałtowną wyprzedażą ryzykownych aktywów. Inwestorzy są szczególnie uwrażliwieni na informacje finansach publicznych krajów europejskich po tym, jak kłopoty Grecji zapoczątkowały największą falę spadkową na rynkach akcji od lutego zeszłego roku. Od szczytu z 23 kwietnia S&P 500 stracił już 10,7 proc.

Pierwsze próby odreagowania zaprzepaściły dane z amerykańskiego rynku pracy. "Jutro czekamy na wielką liczbę" – buńczucznie zapowiadali jeszcze wczoraj analitycy odnosząc się do danych o zmianie zatrudnienia w USA. Niestety, liczba była mała. W sektorze pozarolniczym przybyło 431 tys. nowych miejsc pracy. Specjaliści ankietowani przez Bloomberga oczekiwali, że lista płac w gospodarce wydłuży się o 536 tys. nazwisk. "Ożywienie postępuje wolniej od oczekiwań, a rynek nie jest zbyt cierpliwy" – na gorąco komentował zachowanie głównych indeksów giełdy nowojorskiej Peter Jankovskis, zarządzający OakBrook Investments.

W pierwszych minutach po otwarciu taniały akcje sektora bankowego. Citigroup tracił 2 proc., a Bank of New York Mellon zniżkował o prawie 4 proc. Ten drugi bank planuje emisję nowych akcji w celu przejęcia PNC Financial Services Group. Inwestorzy obawiają się, że niesprzyjające warunki rynkowe sprawią, że bankowi będzie trudno ją uplasować.

AngloGold Ashanti tracił ponad 3 proc. Trzeci największy producent złota na świecie poinformował, że należąca do niego południowoafrykańska kopalnia Moab Khotsong została całkowicie zamknięta po śmiertelnym wypadku sprzed dwóch dni.