Fatalny rok dla europejskich akcji

opublikowano: 26-12-2018, 22:00

Akcje na starym kontynencie są tanie jak barszcz — jak mantrę powtarzali w tym roku analitycy.

Czas pokazał, że mogą być jeszcze tańsze, a paneuropejski Stoxx Europe 600 jest ponad 13 proc. pod kreską w porównaniu z końcem 2017 r. Nie mogło być inaczej, bo z powodu obaw o wzrost gospodarczy i skutki wojen handlowych z funduszy inwestujących w Europie inwestorzy wycofali 80 mld EUR, a z ostatnich 41 tygodni ledwie 1 zakończył się dodatnim saldem napływów. Wskaźnik cena do zysku dla Stoxx Europe 600 spadł do poziomu z 2013 r., a stopa dywidendy po raz ostatni tak wysoka była w 2012 r. Na czerwono świecą się stopy zwrotu wszystkich sektorów. Relatywnie najlepiej wypadł indeks giełdy w Szwajcarii, złożony w przeważającej mierze z walorów o defensywnym charakterze.

Spośród kilkunastu funduszy polskich TFI, które inwestują w akcje na europejskich rynkach rozwiniętych, najlepiej wypadł Esaliens Europejskich Spółek Dywidendowych, który stracił 7,5 proc. Po około 9 proc. straciły dwa fundusze Santander TFI — Prestiż Akcji Europejskich oraz Prestiż Europejskich Spółek Dywidendowych. Najgorzej wypadł natomiast Investor Niemcy (-20,6), a tylko niewiele lepiej — Aviva Investors Europejskich Akcji (-19,1 proc.).

-13,2 proc. Taka jest średnia stopa zwrotu funduszy akcji europejskich rynków rozwiniętych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu