Czytasz dzięki

Fed a moralny hazard

Przemysław Kwiecień, CFA, Główny Ekonomista XTB
opublikowano: 14-02-2020, 08:47

Wczoraj rynki ponownie żyły tematem chińskiego wirusa, jednak nie przeszkodziło to w osiągnięciu nowych historycznych maksimów w notowaniach kontraktów na amerykańskie indeksy czy niemiecki DAX. W tym drugim przypadku inwestorzy nie mają też problemu z gospodarką, która od 6 kwartałów pozostaje w stagnacji.

Dwa wystąpienia szefa Rezerwy Federalnej w tym tygodniu przeszły bez większego echa. Fed już pod koniec ubiegłego roku jasno zasugerował, że na razie chce pozostawić stopy procentowe na poziomie 1,5% przez dłuższy okres czasu, zatem większa obojętność rynków na słowa Powella wydawałaby się naturalna. Jednak powiedział on coś ważnego: jeśli koniunktura gospodarcza znacznie się pogorszy, Fed będzie musiał dokonywać zakupu aktywów na dużą skalę. To oczywiście miód na serca inwestorów, choć na dłuższą metę takie podejście może okazać się szalenie niebezpieczne. Amerykański bank centralny stał się (pytanie czy bardziej chcąc czy mimochodem) gwarantem hossy na rynku. Po cięciach stóp, a szczególnie wznowieniu programu zwiększania bilansu w ubiegłym roku rynki zaczęły żyć w przekonaniu, że Fed nie dopuści do żadnych większych spadków na rynku akcji. Widać to jak na dłoni w ostatnim czasie, a wczorajsza sesja, gdzie początkowo mieliśmy negatywną reakcję na ujawnienie przez Chiny znacznie większej skali zachorowań a wieczorem rynki były już na maksimach była wręcz książkowym przykładem. Na dłuższą metę to jednak szalenie niebezpieczne z dwóch powodów. Po pierwsze, rynek powinien służyć do efektywnej alokacji zasobów, gdzie wyższa oczekiwana stopa zwrotu powinna być obarczona wyższym ryzykiem. Zaburzenie tej relacji może mieć fatalne konsekwencje. Dość powiedzieć, że dziś modele alokacji oparte na danych historycznych pokazują, że bezpieczny portfel powinien niemal w całości składać się z amerykańskich akcji. Po drugie polityka pieniężna nie służy do generowania wzrostu długoterminowego, a powinna ograniczać jedynie wahania koniunktury. Przesadnie luźna polityka w okresie względnie dobrej koniunktury (jaką w ostatnich latach mieliśmy w USA) sprawi, że działania banku centralnego będą nieskuteczne w przypadku jej załamania. Aż dziw bierze, że władze najpierw europejskie, a teraz USA nie chcą korzystać z fatalnego przykładu, który dał Bank Japonii. Przypisuję to krótkowzrocznym celom przyświecającym poszczególnym prezesom tych instytucji.

Dane makroekonomiczne dla rynków akcji powoli stają się abstrakcją, ale cały czas mają duże znaczenie dla rynku walut. A tu rozgrywa się nokaut notowań EURUSD. Para przyjmuje kolejne ciosy, wczoraj w postaci wyższej inflacji bazowej w USA (2,3%), dziś w postaci bardzo słabych danych opisujących niemiecki PKB (brak wzrostu w ostatnim kwartale). Przez ostatnich sześć kwartałów niemiecka gospodarka w zasadzie stoi w miejscu. Dziś ważnych publikacji będzie więcej. W USA będzie to sprzedaż detaliczna oraz produkcja przemysłowa. W Polsce czekamy na dane o PKB za ostatni kwartał minionego roku (i jego składowe, które wyjaśnią ostre spowolnienie do 2,8-3% r/r) oraz szczególnie na dane o styczniowej inflacji (konsensus 4,2% r/r). O poranku złoty zachowuje się stabilnie. O 8:40 dolar kosztował 3,9152 złotego, euro 4,2449 złotego, frank 3,9938 złotego, zaś funt 5,1116 złotego.

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemysław Kwiecień, CFA, Główny Ekonomista XTB

Polecane