Przebieg środowych notowań na amerykańskich parkietach mógł przyprawić co bardziej wrażliwych inwestorów o palpitacje serca. Indeksy przez długi czas poddane były gwałtownym wahaniom. Swoista wojna o zdobycie przewagi nad rynkiem ostatecznie wygrana została jednak w spektakularny sposób przez stronę popytową, którą wspomagały dane o wzroście zapasów paliw w USA. Wymusiło to korektę cen ropy.
Brak wyraźnego trendu i niezdecydowanie graczy wynikało z wyczekiwania na publikację przez Fed tzw. „beżowej księgi”, oceniającej koniunkturę gospodarczą w Stanach Zjednoczonych. Okazało się, że mimo obaw związanych z katastrofalnymi huraganami Katrin i Rita, amerykańska gospodarka nadal rośnie w zadowalającym tempie. A to, zdaniem jednego z członków Fed, uzasadnia dalsze zaostrzanie polityki monetarnej. Nie byłoby żadnych dodatkowych profitów dla gospodarki gdyby bank centralny zahamował podwyższanie stóp procentowych – ocenił gubernator Donald Kohn.
W centrum zainteresowania inwestorów w prestiżowej średniej Dow Jones znalazły się w środę papiery lidera rynku mikroprocesorów – Intela. Firma co prawda osiągnęła w III kwartale wysoki zysk netto, jednak rozczarowała prognozą sprzedaży na ostatnie trzy miesiące roku. Akcje giganta sporo traciły na wartości, bardzo negatywnie oddziałując na wartość indeksu sektorowego.
W zupełnie odmiennych nastrojach upływał dzień posiadaczom walorów innego blue chipa, JP Morgan. W sięgającej niemal 2 proc. aprecjacji pomogło bankowi przebicie prognozy analityków oraz zapowiedź wcześniejszej o pół roku zmiany na stanowisku prezesa.
Silnym spadkiem mogły „pochwalić się” natomiast papiery Honeywell. Największy na świecie producent awioniki opublikował mało ambitną – zdaniem rynku – prognozę na ostatni kwartał roku.
Poza 30-tką największych spółek z DJ, bardzo dobrze zaprezentowało się Yahoo!. Momentami kurs rósł o ponad 5 proc. osiągając trzymiesięczne maksimum. To zasługa satysfakcjonujących wyników kwartalnych. Pozytywnie zaskoczyły również rezultaty największego amerykańskiego producenta telefonów komórkowych – Motoroli.
Ostatecznie indeks Dow Jones zyskał 1,25 proc. Jeszcze lepiej wypadł Nasdaq Composite, który wzrósł o 1,71proc.