Do podwyżki kosztu pieniądza zniechęci Fed słaba globalna koniunktura i brak zagrożenia inflacją — uważa Paul Krugman, amerykański noblista, zwolennik zdecydowanej stymulacji wzrostu gospodarczego przez państwo i bank centralny.
Uważa, że banki będą opóźniać moment podwyższenia kosztów kredytu, bo nie przemawiają za tym dane makro. Choć stopa bezrobocia spadła w USA do 5,8 proc. i jest najniższa od sześciu lat, to dane te maskują fakt, iż gospodarka stworzyła głównie miejsca pracy o niskich zarobkach.
— Gospodarka USA jest wciąż w depresji — powiedział Paul Krugman.
Jego zdaniem, realne jest niebezpieczeństwo kryzysów w Chinach i strefie euro. W Chinach nie udaje się ożywić popytu, a EBC nieskutecznie walczy z deflacją.