Fed nie zatrzyma umocnienia złotego

Konrad Białas Alior Bank
opublikowano: 2014-03-25 00:00

Wraz z zasygnalizowaniem w ubiegłym tygodniu przez Fed możliwości pierwszej podwyżki stóp proc., już na wiosnę 2015 r. obudziły się głosy, jak na taki obrót spraw zareagują waluty rynków wschodzących.

W tym kontekście warto przypomnieć, że wrażliwość złotego na zmiany postrzegania ścieżki polityki pieniężnej Fedu jest stosunkowo niska w porównaniu z innymi emerging markets ze szczególnym wyróżnieniem tzw. kruchej piątki (Brazylia, Indie, Indonezja, RPA, Turcja). Odpływ kapitału zagranicznego grozi Polsce i złotemu w związku z obawami o spowolnienie globalnego ożywienia, czego świadkami byliśmy ostatnio pod koniec stycznia.

Ale ponieważ mamy pierwsze sygnały ponownego rozpędzania się amerykańskiej gospodarki, ryzyko z hamowaniem Chin jest pod kontrolą (rosnące oczekiwania na interwencyjnedziałania władz z Pekinu), a dodatkowo słabnie presja ze strony otoczenia geopolitycznego, stopniowa aprecjacja złotego nie powinna być zakłócona.

Dane z polskiej gospodarki dalej potwierdzają silny wzrost gospodarczy na podstawie umacniającego się popytu krajowego i zagranicznego, a dzisiejszy odczyt sprzedaży detalicznej powinien mieć zbliżony wydźwięk. Od strony technicznej frustrujący jest upór popytu na EUR/PLN przy poziomie 4,19, ale podtrzymuję zdanie, że złoty powinien być mocniejszy przed końcem miesiąca. Być może nasilenie przepływów z HUF do PLN w reakcji na obniżkę stóp procentowych na Węgrzech (14:00) będzie kamykiem, który ruszy lawinę i w konsekwencji doprowadzi do spadku EUR/ PLN w rejon 4,15-4,17.