Fed w Nowym Jorku ogłosił, że na polecenie szefa Rezerwy Federalnej i w konsultacji z Komitetem Operacji Otwartego Rynku (FOMC) rozszerzy zakupy obligacji USA. W ostatnich miesiącach kupował za 60 mld USD miesięcznie tylko papiery krótkoterminowe. To działanie przypominające ilościowe luzowanie polityki monetarnej realizowane podczas kryzysu finansowego. W reakcji rentowność obligacji 10-letnich USA spadła wyraźnie do ok. 0,68 proc.

Dodatkowo Fed z Nowego Jorku ogłosił zaoferowanie w ramach trzymiesięcznych transakcji repo 500 mld USD w czwartek. Zapowiedział powtórzenie tej operacji w piątek wraz z kolejnymi 500 mld USD w miesięcznych repo. Będzie kontynuował te operacje co tydzień do końca marca.
- To najbardziej znaczący ruch, jaki widzieliśmy ze strony Fed, w celu pokonania obecnych problemów – zauważył Yousef Abbasi, strateg globalnych rynków w INTL FCStone. – Mówimy o ok. 1,5 bln USD płynności na rynkach w okresie następnych 24 godzin – dodał.
W reakcji na komunikat Fed z Nowego Jorku indeksy rynków akcji zaczęły zmniejszać straty. DJIA, S&P500 i Nasdaq spadają obecnie o 5,5-6,0 proc. Wcześniej traciły ponad 7 proc.