Wg Krugmana Fed to “ci dobrzy”, próbujący naprawić gospodarkę i zmniejszyć bezrobocie – w przeciwieństwie do Waszyngtonu. Choć Fed nie robi wystarczająco dużo, to zdał sobie sprawę, że bezrobocie jest fundamentalnym problemem gospodarki.
Teraz zdaniem noblisty, to się zmieniło.
Sugerując, że chce obniżyć comiesięczny program skupu obligacji, Fed przekonał inwestorów, że wkrótce wzrosną krótkoterminowe rentowności, a to osłabi wzrost.
- Ciągle znajdujemy się w pewnej depresji, a złe sygnały z Fed zmniejszają szanse na wyjście z niej w niedalekiej przyszłości – ostrzega.

Paul Krugman, fot. Bloomberg
None