Z legislacyjnego punktu widzenia, rok 2004 był bardzo ciekawy, ale i burzliwy dla polskiego rynku nieruchomości. Z końcem 2003 r. rozwiązano bowiem Urząd Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast, a jego obowiązki przejęło Ministerstwo Infrastruktury. Ministrowie odpowiedzialni za polski rynek nieruchomości zmieniali się bardzo szybko, nad czym ubolewali specjaliści działający na rynku nieruchomości. Szybko idące zmiany personalne wymagały bowiem od kolejnych ministrów wdrożenia się w określoną problematykę. A na to potrzeba czasu.
Kolejny problem typowy dla 2004 r. to walka z szarą strefą. Podczas gdy dotychczas wydano około 4,8 tys. licencji zawodowych (w tym blisko 3 tys. pośredników działa czynnie), nasz rynek jest obsługiwany przez co najmniej 10 tys. osób. Reprezentanci szarej strefy z jednej strony działając bez uprawnień zawodowych, z drugiej — wykonując nierzetelnie i nieuczciwie swoje obowiązki, niszczą dobre imię pośredników, którzy ustawicznie się kształcą.
Niestety, Główna Inspekcja Handlowa nie ma środków finansowych na prowadzenie regularnych kontroli wśród biur i agencji pośrednictwa. W związku z tym, Polska Federacja Rynku Nieruchomości (PFRN) zamierza podjąć w najbliższym czasie rozmowy z resortem infrastruktury, w celu uzyskania uprawnień do prowadzenia kontroli wśród pośredników. Aby wyeliminować szarą strefę, przedstawiciele profesji związanych z rynkiem nieruchomości deklarują współdziałanie w ramach realizacji zapisów artykułu 193 a) ustawy o gospodarce nieruchomościami. I to są nasze podstawowe plany na najbliższy rok.
Ponadto w 2005 r. konieczna jest modyfikacja prawa bankowego, która w pełni umożliwi działanie Rachunku Bezpieczeństwa w Obrocie Nieruchomościami (RBON). W związku z tym, wspólnie z wybranymi bankami zamierzamy lobbować, aby doprowadzić do zmian w przepisach.
Podejmiemy także próbę kolejnej nowelizacji ustawy o gospodarce nieruchomościami. Chcemy bowiem wprowadzić tzw. drugi stopień licencji zawodowej — obecnie obowiązująca nowelizacja ustawy nie definiuje bowiem tzw. czynności pomocniczych w pośrednictwie obrotu nieruchomościami. W efekcie pozostaje swobodna interpretacja, które czynności tzw. agenta należą do pomocniczych, a które wchodzą w zakres czynności pośrednika, a więc wymagają licencji. Zamierzamy więc wprowadzić dwustopniowy etap licencjonowania. Na razie jednak będziemy starali się wprowadzać drugą „licencję” w ramach federacji. PFRN już przygotowała odpowiednie materiały do kursów tzw. ABC pośrednika — agenta. Będzie to kurs, który obejmie szkolenia osób chcących wykonywać czynności pomocnicze w pośrednictwie. Podobny kurs dedykujemy przyszłym zarządcom (ABC administratora). Oba szkolenia rozpoczną się w 2005 r.
Do naszych najważniejszych, i już realizowanych, prac na arenie międzynarodowej należy przygotowanie w ramach CEPI dyrektywy Komisji Europejskiej odnoszącej się do wzajemnego uznawania zawodów rynku nieruchomości. Dyrektywa ta będzie miała na celu regulację europejskiego rynku obrotu nieruchomościami pod kątem kwalifikacji zawodowych pośredników, zarządców i rzeczoznawców z krajów Unii.
Marek Stelmaszak
prezydent Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości