Szkot był już zaproszony w 2012 roku na pierwszy uniwersytet w Ameryce Północnej. Wygłosił wówczas odczyt. Od maja ma zostać na Harvardzie nauczycielem akademickim.
"Jestem szczęśliwy, że będę miał możliwość i zaszczyt współpracować z tak szacowną instytucją. Czas, który spędziłem na tej uczelni, był dla mnie niezwykle stymulującym doświadczeniem" - oświadczył w piątek 72-letni Ferguson.
Trener "Czerwonych Diabłów" w latach 1986-2013 wykładać będzie na wydziale zarządzania (Harvard Business School), a swój kurs zatytułował: "Zarządzanie w dziedzienie rozrywki, mediów i sportu".

