
W ubiegłym roku roku Ferrari dostarczyło 11155 samochodów, czyli o 22 proc. więcej niż w dotkniętym pandemią 2020 roku i o 10 proc. więcej niż w roku 2019.
– Starannie zarządzaliśmy zamówieniami, zgodnie z naszą strategią kontrolowanego wzrostu i zachowania wyłączności marki – powiedział dyrektor generalny, Benedetto Vigna.
Włoski producent luksusowych aut prognozuje, że w bieżącym roku skorygowany zysk przed potrąceniem odsetek, podatków, deprecjacji i amortyzacji (EBITDA) wyniesie do 1,70 mld EUR. W 2021 roku był to 1,53 mld EUR.
Notowane w Mediolanie akcje Ferrari po godzinie 15:00 drożeją o niespełna 1 proc. do 209,10 EUR.