Ferrum: nie ma chętnych na pakiet Skarbu Państwa
Należący do Skarbu Państwa pakiet prawie 1,1 mln akcji Huty Ferrum, stanowiących 14,82 proc. kapitału akcyjnego tej firmy wciąż nie może znaleźć nabywcy. Mimo że jego cena w porównaniu z notowaniami giełdowymi spółki, które od pewnego czasu utrzymują się na poziomie ponad 23 zł, wydaje się bardzo atrakcyjna. Skarb Państwa za posiadane walory Ferrum chciał początkowo otrzymać 14 zł za sztukę. W ostatnim przetargu obniżył nawet cenę do 12 zł. Mimo to nie pojawił się nikt, kto byłby zainteresowany ich nabyciem. W poprzednim przetargu swoją ofertę złożyła jeszcze Huta Pokój, podmiot zależny od Konsorcjum Finansowego Colloseum. Nie dostarczyła jednak wszystkich wymaganych dokumentów. Ostatni przetarg na walory huty nie zainteresował już jednak nikogo.
ŻEBY uzasadnić obecną wycenę, spółka począwszy od przyszłego roku musiałaby zwiększyć sprzedaż przynajmniej do poziomu z roku 1998 i z roku na rok powiększać ją o przynajmniej 5 proc. Jednocześnie musiałaby zostać osiągnięta przynajmniej 4,5-proc. marża na sprzedaży. Nie jest to nierealne, zważywszy, że w roku 1997 i 1998 spółce udało się osiągać wyniki na zbliżonym poziomie. Rok 1999 przyniósł już jednak gwałtowne załamanie sprzedaży i związanych z tym wyników. W okresie tym spadek przychodów Ferrum, w porównaniu z rokiem 1998 wyniósł prawie 19 proc. obniżając ich poziom do niespełna 143 mln zł. Marża brutto na sprzedaży spadła do 8,7 proc., podczas gdy rok wcześniej wynosiła prawie 15,6 proc. Spowodowało to, że spółka wykazała prawie 6,2 mln zł straty na sprzedaży. Mimo to Ferrum udało się zakończyć ubiegły rok zyskiem netto w wysokości 745 tys. zł. Na poziomie całej grupy było to jednak 60 tys. zł straty. Obniżenie wyników w roku 1999, uważanym dotychczas za najgorszy, odnotowała jednak zdecydowana większość z 25 przedsiębiorstw w branży.
TEN ROK będzie prawdopodobnie jeszcze gorszy. Po dwóch kwartałach przychody przedsiębiorstwa wynoszą jedynie 65 mln zł, o ponad 16 proc. mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Spółka odnotowała 4,4 mln zł straty brutto na sprzedaży. Strata operacyjna przekroczyła 13,5 mln zł, a strata netto 14,3 mln zł. Trzeci kwartał, jak wynika z informacji przekazanych przez zarząd Ferrum, ma być już zdecydowanie lepszy. Spółka powinnna wykazać dodatni wynik przynajmniej na poziomie operacyjnym. Na szczęście większą część zadłużenia spółki stanowi dług długoterminowy. Niemniej jednak jego obsługa kosztuje kwartalnie Ferrum ponad 3 mln zł. O dodatnim wyniku na koniec tego roku nie ma więc nawet co marzyć. Jednak już samo powstrzymanie strat będzie dużym sukcesem. Nie chodzi tutaj jednak o zabiegi czysto księgowe, do jakich można zaliczyć dwukrotne wydłużenie (do ponad 20 lat) okresu amortyzacji nowoczesnej linii technologicznej zgrzewania rur prądami wysokiej częstotliwości. Linia jest jedną z najnowocze- śniejszych w Europie Środkowej i Wschodniej. Koszt jej zainstalowania wyniosły ponad 120 mln zł. Problemem jest jednak pełne wykorzystanie jej mocy produkcyjnych.
RURY z nowoczesnej linii technologicznej miały zastąpić dotychczas wytwarzane przez spółkę rury spawane o średnicach od 114 do 406 mm. Znajdują one zastosowanie głównie w gazownictwie, ciepłownictwie, a także przy budowie sieci wodociągowych. Również ich produkcja jest o kilkanaście proc. tańsza niż rur dotychczas wytwarzanych. Miały one także pozwolić na znaczące zwiększenie eksportu spółki, szczególnie do krajów zachodnioeuropejskich.
DZIĘKI dodatkowemu oprzyrządowaniu linii Ferrum zamierza też uruchomić produkcję profili zamkniętych powszechnie wykorzystywanych w zachodnioeuropejskim budownictwie. Wymaga to jednak zainwestowania przez spółkę dodatkowych 18 mln zł. W przyszłości z ich produkcji ma pochodzić nawet 30 proc. przychodów przedsiębiorstwa. Nie bez znaczenia dla spółki jest przejęcie kontroli nad nią przez Konsorcjum Finansowo Inwestycyjne Colloseum. Z tego co wiadomo, Konsorcjum to zamierza aktywnie uczestniczyć w modernizacji polskiego sektora elektrociepłowniczego. Szacuje się, że ponad 80 proc. elektrociepłowni i sieci ciepłowniczych wymaga gruntownej modernizacji.
NIE JEST to bez znaczenia dla Ferrum, która jest głównym dostawcą rur dla tych sektorów. Istotne jest również to, że walczące do tej pory o przejęcie władzy nad spółką, Colloseum i kontrolowana przez Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo spółka Izostal zdołały się porozumieć. Izostal należy do największych odbiorców wyrobów Ferrum. Dla spółki ważne jest także zwiększenie sprzedaży eksportowej. Jednak rosnąca konkurencja ze strony innych producentów powoduje ograniczenie marż odnotowywanych przez przedsiębiorstwo. Stosowanie cen dumpingowych przez zakłady niemieckie spowodowało, że już w ubiegłym roku spółka znacznie ograniczyła sprzedaż eksportową do Holandii. Również uruchomienie nowoczesnej linii technologicznej przez Hutę Ostrava spowodowało, że został praktycznie wyeliminowany przerób usługowy dla tej firmy.