Fiat jedzie po rekord, inni wyraźnie zwolnili

opublikowano: 2009-08-11 08:05

Premie zakupowe w Europie rozruszały produkcję aut w tyskiej fabryce. Pozostali silnie odczuli skutki recesji.

Mimo wakacji i światowej recesji Fiat Auto Poland (FAP) produkuje samochody na pełnych obrotach. Tyska fabryka nadal korzysta z boomu na małe samochody wywołanego przez systemy dopłat do zakupu nowych aut, wprowadzone przez rządy kilkunastu europejskich krajów. W lipcu z Tychów wyjechało 56,2 tys. aut osobowych i dostawczych. To o 7,5 tys. więcej niż przed rokiem kiedy światowa gospodarka była rozpalona do czerwoności i nikt nie przypuszczał, że świat pogrąży się w kryzysie. Łącznie od stycznia do lipca włoska fabryka wyprodukowała 355,3 tys. aut, wobec 299,1 tys. przed rokiem.

— Kiedyś takim wynikiem kończyliśmy cały rok — nie kryje zadowolenia Zdzisław Arlet, dyrektor tyskiej fa-bryki.

Jedni jadą po rekord...

Gwiazdą pozostaje Fiat Panda (184,8 tys. sztuk od początku roku) produkowany w Tychach niezmiennie od 2003 r. Spory wkład w dobre wyniki sprzedaży ma też wytwarzany tu od ubiegłego roku, we współpracy z Amerykanami, Ford Ka (63,2 tys. sztuk od początku roku). Łącznie w tym roku FAP chce wyprodukować nawet 600 tys. fiatów i fordów. By sprostać zadaniu firma przyjmie do pracy 400 osób.

— Teraz trwa nabór 200 pracowników, we wrześniu zatrudnimy kolejnych 200 — mówi Zdzisław Arlet.

Podkreśla też, że obecnie nie widzi żadnych zagrożeń dla realizacji rekordowego planu produkcyjnego. Od 1 sierpnia w tyskiej fabryce trwa przerwa urlopowa. Według dyrektora Arleta, zakład wznowi produkcję już 17 sierpnia, wcześniej niż planowano.

...inni zwalniają tempo

Pozostali krajowi producenci niestety odczuli skutki recesji. Drugi w rankingu Volkswagen wyprodukował w lipcu w swojej fabryce w Poznaniu 7,5 tys. samochodów wobec 11,1 tys. przed rokiem. Liderem jest model Caddy (w samym lipcu 6,8 tys. sztuk). Łącznie od początku roku w Poznaniu z taśm zjechało około 76 tys. pojazdów, wobec 111,1 tys. przed rokiem. Tylko częściowo tłumaczy to przerwa urlopowa między 20 a 31 lipca.

Nos na kwintę muszą też spuścić pozostali dwaj producenci. Gliwicką fabrykę Opla opuściło w lipcu 7,3 tys. aut wobec 17,7 tys. w lipcu 2008 r. W okresie styczeń-lipiec było to odpowiednio 56 i 130,8 tys. sztuk. W lipcu najwięcej wyprodukowano modelu Zafira (nieco ponad 5 tys. sztuk).

Z kolei według Janusza Woźniaka, prezesa warszawskiej FSO, w lipcu spółka wyprodukowała 1,3 tys. sztuk Chevroleta Aveo oraz... 6,9 tys. tzw. zestawów do mon-tażu Lanosa na Ukrainie. To i tak niezły wynik, gdyż zrealizowano go tylko w 10 lipcowych dni (potem rozpoczęły się trwające do 15 sierpnia wakacje). Nieste- ty, ze względu na przerwę urlopową, nie udało nam się wczoraj uzyskać porównywalnych danych za 2008 r. Do końca czerwca FSO opuściło (według danych Samaru) 20,9 tys. aut, o 76,7 proc. mniej niż przed rokiem.

Paweł Janas

None
None

Mimo wakacji i światowej recesji Fiat Auto Poland (FAP) produkuje samochody na pełnych obrotach. Tyska fabryka nadal korzysta z boomu na małe samochody wywołanego przez systemy dopłat do zakupu nowych aut, wprowadzone przez rządy kilkunastu europejskich krajów. W lipcu z Tychów wyjechało 56,2 tys. aut osobowych i dostawczych. To o 7,5 tys. więcej niż przed rokiem kiedy światowa gospodarka była rozpalona do czerwoności i nikt nie przypuszczał, że świat pogrąży się w kryzysie. Łącznie od stycznia do lipca włoska fabryka wyprodukowała 355,3 tys. aut, wobec 299,1 tys. przed rokiem.

— Kiedyś takim wynikiem kończyliśmy cały rok — nie kryje zadowolenia Zdzisław Arlet, dyrektor tyskiej fa-bryki.

Jedni jadą po rekord...

Gwiazdą pozostaje Fiat Panda (184,8 tys. sztuk od początku roku) produkowany w Tychach niezmiennie od 2003 r. Spory wkład w dobre wyniki sprzedaży ma też wytwarzany tu od ubiegłego roku, we współpracy z Amerykanami, Ford Ka (63,2 tys. sztuk od początku roku). Łącznie w tym roku FAP chce wyprodukować nawet 600 tys. fiatów i fordów. By sprostać zadaniu firma przyjmie do pracy 400 osób.

— Teraz trwa nabór 200 pracowników, we wrześniu zatrudnimy kolejnych 200 — mówi Zdzisław Arlet.

Podkreśla też, że obecnie nie widzi żadnych zagrożeń dla realizacji rekordowego planu produkcyjnego. Od 1 sierpnia w tyskiej fabryce trwa przerwa urlopowa. Według dyrektora Arleta, zakład wznowi produkcję już 17 sierpnia, wcześniej niż planowano.

...inni zwalniają tempo

Pozostali krajowi producenci niestety odczuli skutki recesji. Drugi w rankingu Volkswagen wyprodukował w lipcu w swojej fabryce w Poznaniu 7,5 tys. samochodów wobec 11,1 tys. przed rokiem. Liderem jest model Caddy (w samym lipcu 6,8 tys. sztuk). Łącznie od początku roku w Poznaniu z taśm zjechało około 76 tys. pojazdów, wobec 111,1 tys. przed rokiem. Tylko częściowo tłumaczy to przerwa urlopowa między 20 a 31 lipca.

Nos na kwintę muszą też spuścić pozostali dwaj producenci. Gliwicką fabrykę Opla opuściło w lipcu 7,3 tys. aut wobec 17,7 tys. w lipcu 2008 r. W okresie styczeń-lipiec było to odpowiednio 56 i 130,8 tys. sztuk. W lipcu najwięcej wyprodukowano modelu Zafira (nieco ponad 5 tys. sztuk).

Z kolei według Janusza Woźniaka, prezesa warszawskiej FSO, w lipcu spółka wyprodukowała 1,3 tys. sztuk Chevroleta Aveo oraz... 6,9 tys. tzw. zestawów do mon-tażu Lanosa na Ukrainie. To i tak niezły wynik, gdyż zrealizowano go tylko w 10 lipcowych dni (potem rozpoczęły się trwające do 15 sierpnia wakacje). Nieste- ty, ze względu na przerwę urlopową, nie udało nam się wczoraj uzyskać porównywalnych danych za 2008 r. Do końca czerwca FSO opuściło (według danych Samaru) 20,9 tys. aut, o 76,7 proc. mniej niż przed rokiem.

Paweł Janas

Mimo wakacji i światowej recesji Fiat Auto Poland (FAP) produkuje samochody na pełnych obrotach. Tyska fabryka nadal korzysta z boomu na małe samochody wywołanego przez systemy dopłat do zakupu nowych aut, wprowadzone przez rządy kilkunastu europejskich krajów. W lipcu z Tychów wyjechało 56,2 tys. aut osobowych i dostawczych. To o 7,5 tys. więcej niż przed rokiem kiedy światowa gospodarka była rozpalona do czerwoności i nikt nie przypuszczał, że świat pogrąży się w kryzysie. Łącznie od stycznia do lipca włoska fabryka wyprodukowała 355,3 tys. aut, wobec 299,1 tys. przed rokiem.

— Kiedyś takim wynikiem kończyliśmy cały rok — nie kryje zadowolenia Zdzisław Arlet, dyrektor tyskiej fa-bryki.

Jedni jadą po rekord...

Gwiazdą pozostaje Fiat Panda (184,8 tys. sztuk od początku roku) produkowany w Tychach niezmiennie od 2003 r. Spory wkład w dobre wyniki sprzedaży ma też wytwarzany tu od ubiegłego roku, we współpracy z Amerykanami, Ford Ka (63,2 tys. sztuk od początku roku). Łącznie w tym roku FAP chce wyprodukować nawet 600 tys. fiatów i fordów. By sprostać zadaniu firma przyjmie do pracy 400 osób.

— Teraz trwa nabór 200 pracowników, we wrześniu zatrudnimy kolejnych 200 — mówi Zdzisław Arlet.

Podkreśla też, że obecnie nie widzi żadnych zagrożeń dla realizacji rekordowego planu produkcyjnego. Od 1 sierpnia w tyskiej fabryce trwa przerwa urlopowa. Według dyrektora Arleta, zakład wznowi produkcję już 17 sierpnia, wcześniej niż planowano.

...inni zwalniają tempo

Pozostali krajowi producenci niestety odczuli skutki recesji. Drugi w rankingu Volkswagen wyprodukował w lipcu w swojej fabryce w Poznaniu 7,5 tys. samochodów wobec 11,1 tys. przed rokiem. Liderem jest model Caddy (w samym lipcu 6,8 tys. sztuk). Łącznie od początku roku w Poznaniu z taśm zjechało około 76 tys. pojazdów, wobec 111,1 tys. przed rokiem. Tylko częściowo tłumaczy to przerwa urlopowa między 20 a 31 lipca.

Nos na kwintę muszą też spuścić pozostali dwaj producenci. Gliwicką fabrykę Opla opuściło w lipcu 7,3 tys. aut wobec 17,7 tys. w lipcu 2008 r. W okresie styczeń-lipiec było to odpowiednio 56 i 130,8 tys. sztuk. W lipcu najwięcej wyprodukowano modelu Zafira (nieco ponad 5 tys. sztuk).

Z kolei według Janusza Woźniaka, prezesa warszawskiej FSO, w lipcu spółka wyprodukowała 1,3 tys. sztuk Chevroleta Aveo oraz... 6,9 tys. tzw. zestawów do mon-tażu Lanosa na Ukrainie. To i tak niezły wynik, gdyż zrealizowano go tylko w 10 lipcowych dni (potem rozpoczęły się trwające do 15 sierpnia wakacje). Nieste- ty, ze względu na przerwę urlopową, nie udało nam się wczoraj uzyskać porównywalnych danych za 2008 r. Do końca czerwca FSO opuściło (według danych Samaru) 20,9 tys. aut, o 76,7 proc. mniej niż przed rokiem.

Paweł Janas

Mimo wakacji i światowej recesji Fiat Auto Poland (FAP) produkuje samochody na pełnych obrotach. Tyska fabryka nadal korzysta z boomu na małe samochody wywołanego przez systemy dopłat do zakupu nowych aut, wprowadzone przez rządy kilkunastu europejskich krajów. W lipcu z Tychów wyjechało 56,2 tys. aut osobowych i dostawczych. To o 7,5 tys. więcej niż przed rokiem kiedy światowa gospodarka była rozpalona do czerwoności i nikt nie przypuszczał, że świat pogrąży się w kryzysie. Łącznie od stycznia do lipca włoska fabryka wyprodukowała 355,3 tys. aut, wobec 299,1 tys. przed rokiem.

— Kiedyś takim wynikiem kończyliśmy cały rok — nie kryje zadowolenia Zdzisław Arlet, dyrektor tyskiej fa-bryki.

Jedni jadą po rekord...

Gwiazdą pozostaje Fiat Panda (184,8 tys. sztuk od początku roku) produkowany w Tychach niezmiennie od 2003 r. Spory wkład w dobre wyniki sprzedaży ma też wytwarzany tu od ubiegłego roku, we współpracy z Amerykanami, Ford Ka (63,2 tys. sztuk od początku roku). Łącznie w tym roku FAP chce wyprodukować nawet 600 tys. fiatów i fordów. By sprostać zadaniu firma przyjmie do pracy 400 osób.

— Teraz trwa nabór 200 pracowników, we wrześniu zatrudnimy kolejnych 200 — mówi Zdzisław Arlet.

Podkreśla też, że obecnie nie widzi żadnych zagrożeń dla realizacji rekordowego planu produkcyjnego. Od 1 sierpnia w tyskiej fabryce trwa przerwa urlopowa. Według dyrektora Arleta, zakład wznowi produkcję już 17 sierpnia, wcześniej niż planowano.

...inni zwalniają tempo

Pozostali krajowi producenci niestety odczuli skutki recesji. Drugi w rankingu Volkswagen wyprodukował w lipcu w swojej fabryce w Poznaniu 7,5 tys. samochodów wobec 11,1 tys. przed rokiem. Liderem jest model Caddy (w samym lipcu 6,8 tys. sztuk). Łącznie od początku roku w Poznaniu z taśm zjechało około 76 tys. pojazdów, wobec 111,1 tys. przed rokiem. Tylko częściowo tłumaczy to przerwa urlopowa między 20 a 31 lipca.

Nos na kwintę muszą też spuścić pozostali dwaj producenci. Gliwicką fabrykę Opla opuściło w lipcu 7,3 tys. aut wobec 17,7 tys. w lipcu 2008 r. W okresie styczeń-lipiec było to odpowiednio 56 i 130,8 tys. sztuk. W lipcu najwięcej wyprodukowano modelu Zafira (nieco ponad 5 tys. sztuk).

Z kolei według Janusza Woźniaka, prezesa warszawskiej FSO, w lipcu spółka wyprodukowała 1,3 tys. sztuk Chevroleta Aveo oraz... 6,9 tys. tzw. zestawów do mon-tażu Lanosa na Ukrainie. To i tak niezły wynik, gdyż zrealizowano go tylko w 10 lipcowych dni (potem rozpoczęły się trwające do 15 sierpnia wakacje). Nieste- ty, ze względu na przerwę urlopową, nie udało nam się wczoraj uzyskać porównywalnych danych za 2008 r. Do końca czerwca FSO opuściło (według danych Samaru) 20,9 tys. aut, o 76,7 proc. mniej niż przed rokiem.

Paweł Janas

Mimo wakacji i światowej recesji Fiat Auto Poland (FAP) produkuje samochody na pełnych obrotach. Tyska fabryka nadal korzysta z boomu na małe samochody wywołanego przez systemy dopłat do zakupu nowych aut, wprowadzone przez rządy kilkunastu europejskich krajów. W lipcu z Tychów wyjechało 56,2 tys. aut osobowych i dostawczych. To o 7,5 tys. więcej niż przed rokiem kiedy światowa gospodarka była rozpalona do czerwoności i nikt nie przypuszczał, że świat pogrąży się w kryzysie. Łącznie od stycznia do lipca włoska fabryka wyprodukowała 355,3 tys. aut, wobec 299,1 tys. przed rokiem.

— Kiedyś takim wynikiem kończyliśmy cały rok — nie kryje zadowolenia Zdzisław Arlet, dyrektor tyskiej fa-bryki.

Jedni jadą po rekord...

Gwiazdą pozostaje Fiat Panda (184,8 tys. sztuk od początku roku) produkowany w Tychach niezmiennie od 2003 r. Spory wkład w dobre wyniki sprzedaży ma też wytwarzany tu od ubiegłego roku, we współpracy z Amerykanami, Ford Ka (63,2 tys. sztuk od początku roku). Łącznie w tym roku FAP chce wyprodukować nawet 600 tys. fiatów i fordów. By sprostać zadaniu firma przyjmie do pracy 400 osób.

— Teraz trwa nabór 200 pracowników, we wrześniu zatrudnimy kolejnych 200 — mówi Zdzisław Arlet.

Podkreśla też, że obecnie nie widzi żadnych zagrożeń dla realizacji rekordowego planu produkcyjnego. Od 1 sierpnia w tyskiej fabryce trwa przerwa urlopowa. Według dyrektora Arleta, zakład wznowi produkcję już 17 sierpnia, wcześniej niż planowano.

...inni zwalniają tempo

Pozostali krajowi producenci niestety odczuli skutki recesji. Drugi w rankingu Volkswagen wyprodukował w lipcu w swojej fabryce w Poznaniu 7,5 tys. samochodów wobec 11,1 tys. przed rokiem. Liderem jest model Caddy (w samym lipcu 6,8 tys. sztuk). Łącznie od początku roku w Poznaniu z taśm zjechało około 76 tys. pojazdów, wobec 111,1 tys. przed rokiem. Tylko częściowo tłumaczy to przerwa urlopowa między 20 a 31 lipca.

Nos na kwintę muszą też spuścić pozostali dwaj producenci. Gliwicką fabrykę Opla opuściło w lipcu 7,3 tys. aut wobec 17,7 tys. w lipcu 2008 r. W okresie styczeń-lipiec było to odpowiednio 56 i 130,8 tys. sztuk. W lipcu najwięcej wyprodukowano modelu Zafira (nieco ponad 5 tys. sztuk).

Z kolei według Janusza Woźniaka, prezesa warszawskiej FSO, w lipcu spółka wyprodukowała 1,3 tys. sztuk Chevroleta Aveo oraz... 6,9 tys. tzw. zestawów do mon-tażu Lanosa na Ukrainie. To i tak niezły wynik, gdyż zrealizowano go tylko w 10 lipcowych dni (potem rozpoczęły się trwające do 15 sierpnia wakacje). Nieste- ty, ze względu na przerwę urlopową, nie udało nam się wczoraj uzyskać porównywalnych danych za 2008 r. Do końca czerwca FSO opuściło (według danych Samaru) 20,9 tys. aut, o 76,7 proc. mniej niż przed rokiem.

Paweł Janas