Trzeci pod względem wielkości koncern motoryzacyjny w Europie oczekuje obecnie, że zysk ze sprzedaży wyniesie w bieżącym roku od 3,5 do 4,0 mld EUR. Pierwotna projekcja, którą opublikowano w październiku 2012 r., zakładała wartość w przedziale 4,7-5,2 mld EUR.

Tymczasem średnia prognoz analityków na ten rok to 4,15 mld USD.
Firma spodziewa się pogorszenia swojej sytuacji w Brazylii, gdzie do tej pory generowane było około 20 proc. zysków koncernu. Powodem jest wygaśnięcie systemu zachęt do nabywania nowych aut oraz niekorzystne różnice kursowe.
W ostatnim kwartale 2012 r. Fiat zrealizował zysk ze sprzedaży na poziomie 931 mln EUR wobec 887 mln rok wcześniej i poniżej oczekiwań analityków. Spodziewali się oni wartości rzędu 1,15 mld EUR.
„Rezultaty okazały się rozczarowujące, poniżej oczekiwań. Fiat jest na etapie głębokiej restrukturyzacji i potrzebuje czasu” – ocenia Gabriele Roghi, z Invest Banca.
Spółka poinformowała równocześnie, że nie wypłaci dywidendy z zysku za 2013 r. chcąc zachować środki w firmie, która po przejęciu Chryslera stała się 7-mym pod względem wielkości wytwórcą aut na świecie.
Reakcja rynku na informacje ze spółki jest mocno negatywna. Cena akcji Fiata na giełdzie w Mediolanie około godziny 13-tej spadała o ponad 6,3 proc.