Jeśli dane o inwestycjach w 2004 r. okażą się słabsze od oczekiwań, a nowa projekcja inflacji pokaże, że wskaźnik cen może spadać szybciej niż sądzono, to pojawią się przesłanki do zmiany nastawienia w polityce monetarnej już w lutym — uważa Dariusz Filar, członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP). Jego zdaniem, istnieją szanse na obniżki stóp procentowych już w 2005 r., choć kluczowe będzie to, na ile realny jest spadek inflacji poniżej celu 2,5 proc.
— Pomoże w tym umocnienie złotego. Wpływ tego czynnika na ceny będzie widoczny w drugiej połowie roku — mówi Dariusz Filar.
Dodaje, że zbliżający się termin wyborów może jednak skłaniać radę do powściągliwości.
— Wahania złotego, które mogłyby ewentualnie wystąpić, zwiększą niepewność i mogą wpłynąć na opóźnienie decyzji RPP — podkreśla Dariusz Filar.