Będą zarazem głębokie, jak i szybkie.
Nowe usługi finansowe będą świadczone przez firmy spoza tradycyjnego sektora usług bankowych, mobilne i niezależne od sposobu dostępu do konta — stwierdzili uczestnicy konferencji „Przyśpieszenie zmian w płatnościach”. Massimo Arrighetti, prezes SIA, zauważył w wystąpieniu na konferencji, iż ewolucja sektora bankowo-finansowego następuje już teraz w bardzo szybkim tempie.
— W ciągu ostatnich 10-12 lat na rynku pojawiły się firmy oferujące usługi finansowe, pochodzące spoza sektora bankowego, jak PayPal z branży e-commerce, i zdołały się na nim zadomowić. Potem zjawiły się firmy technologiczne, jak BitCoin. Obecnie na rynek finansowy wchodzą giganci sieci i start-upy. W tym roku odnotowaliśmy ponad 1000 nowych podmiotów. Zmieniają się więc gracze, zmieniają sie też konsumenci"— stwierdził prezes SIA.
Jego zdaniem, dzisiaj tylko 0,6 raza miesięcznie klient banku uzyskuje dostęp do konta za pośrednictwem bankowości tradycyjnej. Za pomocą smartfonu jest to 1,2 raza miesięcznie. Większość dostępu do usług bankowych przypada na rozwiązania online. Massimo Arrighetti zauważył przy tym, że nie ma banków, które mogłyby konkurować z gigantami internetu, których wielka przewaga leży w zasięgu wprowadzonych usług, bowiem kiedy jedna z tych firm, np. Amazon czy Google, wprowadzi nowy serwis, w ciągu 24 godzin ma on już zasięg globalny. Takich możliwości nie ma tymczasem największy nawet globalny bank. Według prezesa SIA, w tej sytuacji coraz istotniejsza jest rola takich instytucji jak SIA — nienarzucających bankom strategii, promujących przede wszystkim współpracę i pracujących zarówno w środowisku sieciowym, jak i tradycyjnych usług finansowych.
Decyduje interfejs
Douwe Lycklama, prezes zarządu Innopay, przedstawił analizę przemian na rynku finansowym, pod wpływem zmiany technologii interfejsu dostępowego do usług finansowych API, wywołanej przez Dyrektywę PSD2. Zdaniem UE bowiem, PSD2 miała spowodować rozwój cyfrowej gospodarki, zwiększyć konkurencję, spowodować harmonizację usług finansowych oraz zwiększyć (ale już w warunkach lokalnych państw członkowskich UE) poziom ochrony klienta usług finansowych. Efektem, według Lycklamy, staną się rewolucyjne zmiany na rynku.
— Ekspansję zaczną firmy typu Payment Initiation Service Providers (PISP) i Account Information Service Providers, które mogą rozpoczynać proces płatności i otrzymywać informacje wrażliwe dotyczące klienta. Zmieni się przy tym model rozliczeń; firmy te bowiem będą firmami tzw. trzeciej strony — TPP (Third Party Provider). Firmy TPP, zarówno bankowe, jak i z sektora pozabankowego, otrzymają dostęp do kont konsumentów z Europy. Europejski Urząd Bankowy opracuje i wyda standardy interfejsu i protokołu komunikacyjnego, umożliwiające taki dostęp — mówił Douwe Lycklama.
Stroną trzecią staną się po wprowadzeniu PSD2 podmioty ściśle rynkowe nienależące do sektora bankowego, będą one mogły udzielać autoryzacji i za pośrednictwem ich aplikacji klienci otrzymają dostęp — nawet przez Facebooka — do swoich rachunków bankowych. Według analizy Douwe Lycklamy, zatwierdzenia ostatecznie uzgodnionego tekstu Payment Services Directive II należy spodziewać się w końcu 2015 r., a implementacja lokalna w państwach Unii ma nastąpić do końca III kw. 2018 r. Europejski Urząd Bankowy ma opracować standardy techniczne tej implementacji (RTS), ale należy się spodziewać, iż będą one tylko ogólne. Ukażą się one jesienią 2016 r., zaś w marcu 2017 r. zostaną przyjęte przez Komisję Europejską. Implementacja standardów przez głównych graczy rynkowych potrwa co najmniej do sierpnia 2018 r. Prawdopodobnie dłużej będzie trwało wdrożenie na rynkach lokalnych państw- -członków UE. W tej sytuacji całe wdrożenie PSD2 w Unii Europejskiej zamknie się w okresie 33-36 miesięcy od momentu publikacji Dyrektywy. Jak stwierdza prezes Innopay, Dyrektywa PSD2 i regulacja „Access to Account” (XS2A) spowoduje wielkie przemiany we wszystkich typach usług finansowych, powiązane z rozwojem firm oferujących online usługi tego typu, nie należących do sektora bankowo-finansowego. Będą to takie firmy jak oferujące elektroniczne portfele (Google Wallet), połączone usługi płatności (Ingenico), zarządzanie finansa mi (CashFac), agregatorzy usług banko wych (Yodlee), platformy płatnicze (PayU, PayPal), banki online (ixaris), serwisy ban kowe autoryzacji (giropay), zarządzający danymi (Graydon), firmy usług tożsamości trzeciej strony (nowe usługi Facebooka), transfery i wymiany (Western Union), platformy płatności B2B (Traxpay), po życzkowe, czasem także społecznościowe (Kickstarter), technologii elektronicznych środków płatniczych (Bitcoin), usług finan sowych wykonywanych w czasie rzeczywi stym (Jiffy, oferowane przez SIA), odroczonej płatności (Stripe) czy „klasycznych” serwisów bankowych online (Sofort, BZ WBK).
Cztery drogi
W sytuacji tak znacznego rozproszenia sposobu wykonywania płatności i usług finansowych, przy nastawieniu łatwy do nich dostęp i przetwarzanie online, także za pośrednictwem urządzeń mobilnych, bankom i „klasycznym” instytucjom finansowym, zostaje do wyboru jedna z czterech strategii. Pierwsza — reaktywna, ograniczająca się do nadążania za zmianami na rynku i koncentrująca sie na usługach finansowych. Druga to skoncentrowana głównie na usługach finansowych strategia konkurencyjna, zakładająca, że bank czy instytucja finansowa może także stać się TPP. Trzecią możliwością jest strategia ekspansji, która zakłada wchodzenie na nowe rynki usług finansowych. Ostatnia możliwość to strategia transformacji, gdzie instytucja bankowa czy finansowa staje się rozwiniętą platformą usług finansowych, dostępu do takich usług oraz przetwarzania płatności, niezależnie od rodzaju dostępu i końcowego urządzenia. Wymaga ona najwięcej czasu i nakładów finansowych, ale jest także najbardziej obiecująca. Według Petera Jonesa, dyrektora zarządzającego PSE Consulting, przekształcenia na rynku usług finansowych promują regulatorzy. Jego zdaniem zmiany na skutek nowych regulacji, zwłaszcza Dyrektywy PSD2 obejmą około 80 proc. rynku bankowego. Będą one znaczące, m.in. Visa i Mastercard oddzielą marki od przetwarzania kart. Takie działania są przy tym zgodne ze strategią Komisji Europejskiej, która dąży do wprowadzenia w 2017 r. karty uniwersalnej, której specyfikacja jest dopiero opracowywana. Rynek finansowy ostatecznie ustabilizuje się po zmianach „nieco wcześniej niż w 2025 r.” Marek Lekki, dyrektor zarządzający w ARC Rynek i Opinia, przedstawiając wyniki badań dotyczących stosunku Polaków do nowoczesnych sposobów dokonywania płatności bezgotówkowych, przeprowadzonych na zlecenie SIA, uznał polski rynek za praktycznie gotów na zmiany i usieciowienia płatności. W trakcie badania 41 proc. respondentów wymieniło jako nowoczesny system płatności bezgotówkowych płatności zbliżeniowe, zaś 36 proc. — poprzez urządzenia mobilne. Karta płatnicza i przelew internetowy są nowoczesne dla 35 proc. badanych. Dla 55 proc. respondentów e-płatności kojarzone są z oszczędnością czasu i szybkością, zaś prawie 75 proc. chciałoby płacić kartą w urzędach administracji publicznej. Dla 56 proc. badanych obecność rozwiązań innowacyjnych w ofercie banków jest ważna lub bardzo ważna i może zaważyć na wyborze instytucji finansowej.
Zmiany już zachodzą
Uczestnicy paneli dyskusyjnych „Na fali zmian w płatnościach” i „Jak zapewnić przewagę konkurencyjną w płatnościach: cena, innowacje, obsługa klienta” zauważyli, że zmiany na rynku usług finansowych częściowo już nastąpiły. Według Macieja Gawrońskiego, partnera zarządzającego kancelarii prawnej Bird & Bird, wyzwaniem dla firm tradycyjnego sektora bankowego staje się konkurowanie z firmami IT i dostawcami usług sieciowych, którzy zaczynają już teraz oferować usługi finansowe. Mieczysław Groszek, wiceprezes Związku Banków Polskich, zauważył, że banki są obecnie instytucjami przetwarzającymi dane osobowe darzonymi największym zaufaniem, zarówno przez biznes, jak i klientów indywidualnych. Mogą więc z powodzeniem konkurować i zakładać sieciowe platformy finansowe. Jednak, jak stwierdził Stefan Kawalec, prezes Capital Strategy, nie można obecnie do końca określić, jak będzie wyglądał rynek płatności za 10-15 lat, ponieważ wiele obecnych tendencji jest sprzecznych. Można przewidzieć jedynie zmierzch stosowanych dziś instrumentów płatniczych, jak karty, z których dzisiejsze nastolatki będą zapewne rezygnować. Zaś płatności staną się w dużej mierze mobilne, oddzielone od usług i dostępne na wielu urządzeniach, np. smartfonach.
CIĄGŁE ZMIANY: Ewolucja sektora bankowo-finansowego następuje już teraz w bardzo szybkim tempie. Na rynek finansowy wchodzą zarówno giganci sieci, jak i start-upy. W tym roku odnotowaliśmy ponad 1000 nowych podmiotów. Zmieniają się więc gracze, zmieniają się też konsumenci — mówił podczas konferencji Massimo Arrighetti, prezes SIA. [FOT. ARC]
O SIA Group
SIA Group to jedna z największych w Europie firm zajmujących się tworzeniem i zarządzaniem infrastrukturą technologiczną oraz dostawca usług dla instytucji finansowych i centralnych, podmiotów gospodarczych oraz organów administracji publicznej w zakresie płatności, e-płatności, usług sieciowych i rynków kapitałowych. SIA Group świadczy swoje usługi w 40 krajach, a ponadto prowadzi działalność poprzez spółki zależne na Węgrzech i w RPA. Główne biura firmy mieszczą się w Mediolanie i w Brukseli i Utrechcie. W 2014 r. SIA obsłużyła 9,2 mld operacji przelewów oraz ściągania należności oraz 3 mld płatności kartowych, 30,2 mld transakcji handlowych i operacji potransakcyjnych oraz przetransferowała przez sieć 326 terabajtów. Na koniec 2014 r. przychody Grupy SIA, w której zatrudnionych jest około 1500 osób, wyniosły 426,3 mln euro.