Po siedmiu latach europejski bank wyszedł z akcjonariatu producenta pasz.
Zaraz po rozpoczęciu wczorajszej sesji doszło do ośmiu dużych transakcji o łącznej wartości około 30 mln zł akcjami Rolimpexu, jednego z największych w kraju producentów pasz. We wszystkich obowiązywała ta sama cena 15,50 zł, o 3,1 proc. niższa od kursu zamknięcia z poprzedniego dnia. W sumie właściciela zmienił pakiet 1,99 mln akcji, czyli 10 proc. kapitału warszawskiej firmy. Walory te sprzedał EBOR, który został akcjonariuszem Rolimpexu przed siedmioma laty.
— Sprzedajemy swój pakiet. Kupiliśmy walory w 1996 r. i wyjście z tej inwestycji jest naturalne — mówi Axel Reiserer, rzecznik EBOR.
Z tego, co twierdzą maklerzy i zarządzający aktywami, akcje Rolimpexu odkupili krajowi inwestorzy finansowi. Największym akcjonariuszem spółki jest holenderska grupa Provimi, kontrolująca 61 proc. kapitału. Po około 5 proc. przed sesją miały też grupy Commercial Union oraz PZU. Po transakcjach kurs Rolimpexu podskoczył nawet 17,35 zł (wzrost o 8,4 proc.), potem jednak emocje i cena zaczęły opadać.