Zakończyła się właśnie pierwsza runda rozgrywek tenisa ziemnego ligi Let’s Go. Największym przegranym tych rozgrywek jest drużyna PZU, do tej pory — niezmiennie na pierwszym miejscu. Zawodnicy ubezpieczyciela zapowiadają jednak ostrą walkę w finale.
— Dołożymy wszelkich starań, aby utrzymać pierwszą pozycję w lidze. W meczu z Finco nie zagraliśmy w pełnym składzie. Finco Group jest trudnym przeciwnikiem, ale spróbujemy stawić mu czoła — zapowiada Andrzej Merski, pierwsza rakieta drużyny PZU.
