
Wspierany przez Światową Organizację Zdrowia w Kapsztadzie, Afrigen, stworzył na bazie publicznie dostępnych informacji o zastrzyku mRNA Moderny własną wersję szczepionki. Dane otrzymał z Uniwersytetu Stamforda.
– Afrigen przeprowadza obecnie testy końcowe, a następnie przekaże wypracowaną technologię większym firmom, które będą mogły wytwarzać substancję na szerszą skalę – powiedział Perto Terblanche, dyrektor zarządzający Afrigenu.
Początkowym pomysłem firmy było nawiązanie partnerstwa z głównymi producentami szczepionek mRNA, jednak Pfizer, BioNTech i Moderna nie były tym zainteresowane.
Chociaż szczepionka Afrigenu może być jeszcze przez jakiś czas niedostępna to ta sytuacja pokazuje możliwości technologiczne firmy, która już myśli o stworzeniu kolejnej wersji zastrzyku. Tym razem takiej, która nie będzie musiała być przechowywana w bardzo niskich temperaturach.