Firma zyskuje na wdrożeniu BI

Marcin Złoch
opublikowano: 2005-06-08 00:00

Dla specjalistów wdrożenie narzędzi BI otwiera nowy etap w historii firmy. A najwięcej zyskują analitycy.

Zakończenie wdrożenia systemu business intelligence (BI) oznacza rozpoczęcie działania firmy na nowych zasadach. Pracownicy zyskują nowe możliwości analizowania procesów zachodzących w przedsiębiorstwie.

Łatwiej i szybciej

— Po wdrożeniu systemu klasy BI wiedza na temat funkcjonowania firmy staje się usystematyzowana i bardziej szczegółowa. Co więcej, każdy pracownik może spojrzeć na organizację przez pryzmat tych samych informacji. A korzystając z nich, może podjąć określone działania, pozwalające na ekspansję czy też umocnienie pozycji na rynku. Nie ma firmy, która po wdrożeniu systemu klasy BI chciałaby wrócić do czasu sprzed — twierdzi Andrzej Kicinger z SAS Institute Polska.

Podczas wdrożenia narzędzi analitycznych dokonywany jest tzw. transfer wiedzy. Obejmuje on ogólne szkolenia z użytkowania aplikacji, szablony raportów i analiz oraz propozycje najlepszych praktyk biznesowych, wynikających z doświadczenia konsultantów firmy, realizującej projekt BI.

Dla Pawła Gustawa z Premium Technology, wdrożenie BI wprowadza dyscyplinę i kulturę zarządzania informacją. Kończą się czasy, gdy ważne dane były przesyłane w plikach arkuszy pocztą elektroniczną bądź przenoszone na dyskach. Maleje ryzyko związane z możliwością dostania się do często poufnych danych przez niepowołane osoby, czy też ich zmianę. Po wdrożeniu systemu analitycznego kultura organizacji ulega zmianie.

Dla Marcina Wójcickiego, konsultanta z firmy Safo, różnice w funkcjonowaniu organizacji po wdrożeniu BI w pierwszej kolejności są widoczne w działach zajmujących się przygotowywaniem raportów, analiz i zestawień oraz wśród wyższej kadry kierowniczej. Wiele dotychczas skomplikowanych oraz długotrwałych raportów można zrealizowa prosto i szybko z wykorzystaniem narzędzi BI.

Korzyści użytkowników

— Największym beneficjentem systemu BI są użytkownicy, którzy do tej pory byli skazani na proszenie o raporty i czekanie na ich sporządzenie. Wiadomo, że sprawny analityk zawsze sobie poradzi i znajdzie potrzebne mu informacje. Osoby „nietechniczne” nie są, niestety, w stanie połączyć się ze źródłem danych i wygenerować raportu. Mając dostęp do elastycznego systemu BI, pracownicy tacy mogą się sami obsłużyć i mają więcej czasu na analizy — przekonuje Jacek Rybarczyk ze spółki Solver, będącej wyłącznym przedstawicielem firmy Hyperion Solutions w Polsce.

— Zasadnicze zauważalne zmiany to: zmiana charakteru pracy analityków biznesowych, którzy dotychczas zajmowali się w 80 proc. zadaniami związanymi z pozyskiwaniem danych do analiz, ich przekształcaniem, integrowaniem, formatowaniem i przygotowywaniem formy prezentacyjnej oraz dystrybucją dla końcowego odbiorcy. System BI te zadania automatyzuje niemal w 100 proc. Zatem po jego wdrożeniu analityk skupia się zazwyczaj w 80 proc. swojego czasu na analizie informacji i wyciąganiu na tej podstawie wniosków biznesowych. Tym samym wzrasta efektywność pracy analityka — potwierdza Wojciech Kiedrowski, prezes MSG consulting.

Krzysztof Langner, dyrektor ds. aplikacji biznesowych Centrum Komputerowego ZETO, zapewnia, że w większości firm zmiany w działaniu po wdrożeniu BI są zauważalne.

— Jeśli w firmie jest ktoś, kto potrafi na podstawie danych wyciągać wnioski i podejmować decyzje, to sytuacja takiego przedsiębiorstwa może diametralnie się poprawić. Znam pewną nieco zaniedbaną firmę, w której po zmianie zarządu i wdrożeniu odpowiednich narzędzi wynik zmienił się o 4 mln zł na plus — przekonuje Krzysztof Langner.

OKIEM konkurenta

Dojrzewanie do BI

Firmy mogą znajdować się na jednym z kilku poziomów dojrzałości w zakresie business intelligence.

Poziom 1 — operacji — typowy dla nowo powstałych organizacji. Informacja jest „własnością” jednostek i każdy ma swoją „wersję prawdy”.

Poziom 2 — konsolidacji — na tym etapie organizacja zbudowała pewne rozwiązania departamentalne lub funkcjonalne, a informacja jest zgromadzona w kilku bazach danych. Informacja w danej jednostce jest spójna i zarządzana przy użyciu lokalnych standardów. To na tym poziomie prawdopodobnie znajduje się większość organizacji.

Poziom 3 — integracji — w tym etapie wydzielone informacje zostają zintegrowane w jeden pełny obraz firmy.

Poziom 4 — optymalizacji — organizacja na tym poziomie jest w stanie monitorować rynek i szybko dostosować się do jego wymagań. Informacja jest integralnym elementem mierzenia, dostosowywania i ulepszania procesów biznesowych, pozwalając na podejmowanie decyzji w oparciu o fakty.

Adam Bartos dyrektor ds. technologii SAS Institute Polska