Firmy dbają o bezpieczeństwo

Wojciech Chmielarz
opublikowano: 06-12-2006, 00:00

Polskie firmy rozwijają zabezpieczenia. W dwa lata odsetek tych, które wdrożyły politykę bezpieczeństwa IT, wzrósł do 67 proc.

Audytel już po raz drugi ogłosił raport na temat bezpieczeństwa IT w polskich przedsiębiorstwach. Pierwszy został opublikowany w 2004 r. Dwa lata to dobry okres, żeby przyjrzeć się zmianom.

— Nasze badanie wskazuje, że świadomość konieczności zarządzania bezpieczeństwem IT w przedsiębiorstwach systematycznie wzrasta. Większość firm konsekwentnie realizuje wdrażanie polityki bezpieczeństwa i monitoruje zagrożenia w tym obszarze, traktując to jako normalną część składową biznesu. Z drugiej strony jednak obserwujemy także symptomy pewnego uśpienia czujności, które polegają na odwróceniu uwagi od zagadnień bezpieczeństwa i w konsekwencji nienadążanie za nowymi zagrożeniami, jakie przynosi rozwój technologii IT — mówi Emil Konarzewski, partner zarządzający w firmie Audytel.

Cieszy przede wszystkim wzrost świadomości przedsiębiorców na temat zagrożeń informatycznych. W 2004 r. politykę bezpieczeństwa wprowadziło 47 proc. przedsiębiorstw. Dwa lata później wskaźnik ten wynosił już 67 proc. Firmy przeznaczają również więcej pieniędzy na realizację tej polityki. Średnio 10 proc. budżetu działu IT.

Obawy natomiast budzi pewien konserwatyzm polskich przedsiębiorców, którzy nie zauważają nowych zagrożeń wynikających z rozwoju technologii. Brak świadomości użytkowników to wciąż największa bariera dla bezpieczeństwa IT. Jest tak w 73,7 proc. przypadków. Na kolejnych miejscach znalazł się brak zasobów ludzkich (56,6 proc.) oraz niski budżet (53,9 proc.). Brak wsparcia kierownictwa jest przeszkodą w 32,9 proc. badanych firm. Najpopularniejszym środkiem zapewnienia bezpieczeństwa w dziedzinie IT dalej jest oprogramowanie antywirusowe stosowane w 96 proc. przedsiębiorstw, kontrola na poziomie serwera (95 proc.) oraz firewalle (96 proc.). Audyt bezpieczeństwa przeszło tylko 31 proc. firm, a dalszych 23 proc. planuje jego przeprowadzenie do końca roku.

Nie zmienił się też najlepszy środek na zwiększanie bezpieczeństwa IT.

— Obszary, w których jest najwięcej do zrobienia, to podnoszenie świadomości użytkowników i szkolenia kadr co do nowych zagrożeń — przekonuje Emil Konarzewski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wojciech Chmielarz

Polecane