Firmy nakręcają giełdę obligacji

Kamil KosińskiKamil Kosiński
opublikowano: 2015-06-15 00:00

Obligacje korporacyjne to 10 proc. długu obecnego na Catalyst. Ale za to połowa obrotów.

Pod względem wartości emisji na giełdowym rynku papierów dłużnych Catalyst dominują obligacje skarbowe. Ale aktywność inwestorów skupia się na papierach przedsiębiorstw, co przekłada się na generowanie połowy sesyjnych obrotów. Łącznie z papierami komunalnymi, spółdzielczymi i listami zastawnymi na rynku notowane są obecnie emisje o wartości 67 mld zł, podczas gdy na koniec 2014 r. było to 64,1 mld zł. Na same obligacje przedsiębiorstwniebędących spółdzielniami przypadało 56,1 mld zł. W 2014 r. trafiło na rynek 177 serii obligacji, wyemitowanych przez 122 emitentów, z których 51 zrobiło to po raz pierwszy.

— Catalyst to jeden z niewielu przykładów z ostatnich lat, że powstało coś, co systematycznie, ale nie gwałtownie, rośnie — mówi Maciej Richter, partner zarządzający w Grant Thorntonie.

— Catalyst jest strategicznym filarem naszego rozwoju. Chcielibyśmy, by ten rynek trochę przyspieszył — dodaje Grzegorz Zawada, wiceprezes Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Jak bardzo różnicowane są przedsiębiorstwa wprowadzającepapiery dłużne na Catalyst świadczy oprocentowanie tych papierów. W 2014 r. najwyższe oferowała spółka Ekopaliwa Chełm — 15 proc. Najniższe natomiast Polska Grupa Energetyczna — 2,75 proc. Przeciętne oprocentowanie w sektorze przedsiębiorstw wynosiło zaś 9,41 proc. Najczęściej na rynek wchodzą pozabankowi przedstawiciele sektora finansowego. Stanowią 18,7 proc. emitentów. Niewiele mniej jest deweloperów. Banki stanowią 12 proc. emitentów. Żadna inna grupa emitentów nie przekracza już 10 proc. ogółu, przy czym jednostkom samorządu terytorialnego brakuje do tej bariery zaledwie 0,3 pkt. proc. © Ⓟ