Firmy nie znają swoich praw

opublikowano: 04-07-2014, 00:00

Od roku działają przepisy ułatwiające ściąganie należności, jednak firmy nic o nich nie wiedzą. Te, które mają odpowiednią wiedzę, nie korzystają.

Pod koniec kwietnia 2013 r. weszła w życie Ustawa o terminach zapłaty w transakcjach handlowych, która miała ograniczyć zatory płatnicze. Zobowiązuje ona do stosowania terminów zapłaty nie dłuższych niż 60 dni — a podmioty publiczne do 30 dni. Do tego wprowadza zasadę, zgodnie z którą od momentu, kiedy przedsiębiorca ma prawo do odsetek za opóźnioną zapłatę należnych mu pieniędzy, ma też prawo do rekompensaty kosztów odzyskiwania należności przez dłużnika. W ustawie tę rekompensatę ustalono jako równowartość 40 EUR. Jeśli koszty takich działań przekroczą tę kwotę, wierzycielowi przysługuje ich zwrot (w tym kosztów postępowania sądowego). Po ponad roku od wejścia w życie ustawy firma Kaczmarski Inkasso postanowiła sprawdzić, czy i w jaki sposób przedsiębiorcy korzystają z możliwości, które dają nowe przepisy. W tym celu przebadała 102 przedsiębiorców, z których 97 proc. to małe i średnie firmy. Okazuje się, że tylko 32,4 proc. badanych dobrze zna i aktywnie stosuje zapisy nowej ustawy, 52,9 proc. słyszało o niej, ale się z nią nie zapoznało, a 14,7 proc. w ogóle o niej nie słyszało. Tylko 18,7 proc. ankietowanych uważa, że określone w ustawie terminy wpływają na zmniejszenie opóźnień w płatnościach, natomiast 64,7 proc. jest przeciwnego zdania. Z możliwości ustalenia krótszego terminu zapłaty w przeciągu roku skorzystało tylko 39,4 proc. firm, które zadeklarowały znajomość ustawy, a co trzeci dostał fakturę z krótszym terminem od swojego kontrahenta. Zaledwie 24,2 proc. firm doliczyło dłużnikowi odsetki, po tym jak spóźnił się z płatnością. Aż 45,5 proc. badanych nie korzystało z takiej możliwości. Do tego ponad trzy czwarte przedsiębiorców, którzy znają ustawę, nie zdecydowało się jeszcze na doliczenie kontrahentowi 40 EUR rekompensaty za opóźnienia w płatnościach faktur. Jednak aż 45,5 proc. skorzystało z możliwości przeniesienia kosztów powstałych w trakcie odzyskiwania należności — które przekroczyły 40 EUR — na dłużnika. Przedsiębiorcy zapytani o powody, dla których nie skorzystali z zapisów dotyczących terminów płatności, najczęściej odpowiadają, że nie mają takiej potrzeby (41,5 proc.) albo nie wiedzieli, że mogą (37,9 proc.). Nie doliczali natomiast 40 EUR rekompensaty za opóźnienia, bo nie wiedzieli o takiej możliwości (34,5 proc.) albo obawiali się zniszczenia relacji z kontrahentem (24,1 proc.).

14,7 proc. Tyle firm nie słyszało o Ustawie o terminach zapłaty w transakcjach handlowych. Ponad połowa pytanych słyszała o nowych przepisach, ale nie zapoznała się z jej zapisami.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu