Firmy potrzebują okna na świat

MATEUSZ MORAWIECKI, prezes Banku Zachodniego WBK
opublikowano: 2014-09-22 00:00

Choć w kwestii rozpoczynania działalności gospodarczej plasujemy się w rankingu Banku Światowego na miejscu dość odległym, w ostatnich latach zanotowaliśmy spory postęp.

KOMENTARZ PARTNERA

WM

Choć w kwestii rozpoczynania działalności gospodarczej plasujemy się w rankingu Banku Światowego na miejscu dość odległym, w ostatnich latach zanotowaliśmy spory postęp. Mityczne już „jedno okienko” nie jest (i nigdy nie miało być) rozwiązaniem największych problemów przedsiębiorcy, ale z pewnością ułatwiło proces zakładania firmy. Dotyczy to przede wszystkim mikrofirm czy tzw. samozatrudnionych, czyli pojedynczych osób próbujących sił w działalności na własny rachunek. Skrócenie okresu oczekiwania na rejestrację i bardziej atrakcyjne dla przedsiębiorców jej warunki kosztowe z pewnością podniosą Polskę jeszcze o kilka „oczek” w tej kategorii. Nieco więcej wymogów mają do spełnienia jeszcze spółki. Rozwiązania wymagają kwestie dotyczące m.in. wysokości kapitału zakładowego, nad czym trwają obecnie prace w ministerstwach.

Poza warunkami administracyjnymi, czyli przysłowiowym „okienkiem”, do rejestrowania firm liczy się potencjał ich rozwoju, czyli to, czy będą miały możliwość rosnąć i konkurować na rynkach globalnych. W związku z tym Polska stoi przed wyzwaniem długofalowym i nawet bardziej wymagającym niż administracyjne udogodnienia. To poprawa struktury naszych przedsiębiorstw. Dziś mamy w Polsce blisko 2 mln mikrofirm, a jedynie 16 tys. średnich i trochę ponad 3 tys. dużych podmiotów gospodarczych. Należy dążyć do tego, by stworzyć cały łańcuch przyczynowo-skutkowy pozwalający polskim firmom rosnąć. Nie oszukujmy się — to duże firmy wykorzystują ekonomię skali, to duże firmy mają potencjał do zasysania innowacji, to duże firmy wreszcie najbardziej zdolne są do tworzenia przewag konkurencyjnych i ekspansji zagranicznej.

W dalszej perspektywie pojawia się więc także potrzeba nie tylko pasywnego (polegającego na usuwaniu bądź łagodzeniu barier administracyjnych), ale także proaktywnego wspierania powstawania firm. Może to być stymulowanie powstawania firm innowacyjnych, działających w obszarze tzw. gospodarki wiedzochłonnej. Stosuje się w tym celu takie instrumenty, jak np. czasowe zwolnienia z podatków dla rozpoczynających działalność czy określanie minimalnego poziomu obrotów podlegającego opodatkowaniu itp. Równoległy kierunek możliwych działań to wsparcie dla ekspansji polskich firm i szukanie szans ich rozwoju na rynkach całego świata. Ekspansja zagraniczna organicznie wesprze powstawanie kolejnych firm.

MATEUSZ MORAWIECKI, prezes Banku Zachodniego WBK