Firmy rent a car liczą na otwarcie... nieba

Adam Brzozowski
opublikowano: 2003-11-24 00:00

Wynajem samochodów jest znacznym udogodnieniem dla klientów biznesowych. Najemca nie musi troszczyć się o eksploatację auta.

Wynajem samochodów jest coraz bardziej popularny wśród firm. Zwykle floty potrzebne są na krótkie okresy, najczęściej na kilka lub kilkanaście miesięcy. Podstawową zaletą usługi wynajmu jest to, że użytkownik pojazdu (najemca) nie ma obowiązku interesowania się stanem technicznym samochodu (przeglądami okresowymi, likwidacją szkód itp.) ani różnymi finansowymi aspektami eksploatacji pojazdu (m.in. kosztami serwisu, ubezpieczenia, zmian opon).

Według Marka Niełacnego, współwłaściciela Wypożyczalni Samochodów AKM, korzyści z wynajmu są widoczne w przypadku tzw. wynajmu długoterminowego, będącego alternatywą dla zakupu i użytkowania własnych pojazdów. W tym wypadku korzyści z wynajmu idą w parze z niższą — w stosunku do wynajmu krótkoterminowego — stawką.

— Wynajem długoterminowy jest najlepszym rozwiązaniem w przypadku rozpoczęcia działalności gospodarczej, potrzeby sezonowego uzupełnienia parku pojazdów, urlopu wypoczynkowego, dłuższego wyłączenia z ruchu własnego pojazdu lub wyboru outsourcingu czyli powierzenia swojego działu transportu firmie zewnętrznej — mówi Marek Niełacny.

Who is who

Firmy wynajmujące samochody dzielą się na dwie grupy: wypożyczalnie samochodów (rent a car) i firmy typu fleet management. Typowe wypożyczalnie świadczą zazwyczaj pełen zakres usług, tzn. oferują wynajem pojazdów zastępczych na czas naprawy, oraz wynajem krótko- i długoterminowy. Ich uzupełnieniem jest obsługa osób fizycznych z kraju i zagranicy, wynajmujących samochody w celach prywatnych.

Według Marka Niełacnego, firmy fleet management specjalizują się tylko w wynajmie długoterminowym. Są to najczęściej firmy córki, wydzielone z typowych wypożyczalni lub firm branży finansowej (leasingowe, banki itp.).

— Do większych wypożyczalni należą oddziały światowych koncernów lub ich licencjobiorcy. Na naszym rynku funkcjonują np. Hertz, Avis, Budget, National i Europcar. Firmy te działają w dużych miastach kraju (głównie na lotniskach) i dysponują flotą od około 100 do kilkuset nowych samochodów. Cechują je wysokie stawki najmu i wysokie wymagania stawiane klientom. Wadą tych firm jest często brak indywidualnego podejścia do klienta — komentuje Marek Niełacny.

Fałszywa reklama

Są także mniejsze firmy o krótszym stażu. Działają na rynkach lokalnych lub w kilku dużych miastach i dysponują flotą nowych wozów w liczbie od około 20 do 100 sztuk. Firmy te cechują, w stosunku do większych konkurentów, niższe stawki najmu i niższe wymagania stawiane klientom. Ich obszarem działalności jest głównie wynajem pojazdów zastępczych na czas naprawy, wynajem krótko- i długoterminowy, a w mniejszym zakresie obsługa ruchu turystycznego.

Gwałtowne ożywienie

Ostatnie dwa lata nie były dobre dla branży wynajmu samochodów, choć podmioty typu rent a car nie odnotowały znacznego spadku sprzedaży. Według Marcelego Króla, prezesa spółki Global Poland Rent a Car, reprezentującej sieć Payless Car Rental, dynamika wzrostu sprzedaży usług wynajmu samochodów jest ściśle powiązana z dynamiką wzrostu całej gospodarki, a w szczególności branży lotniczej.

— Rynek przeżył załamanie po 11 września 2001 roku. Wraz ze spadkiem cen akcji linii lotniczych, spadły notowania firm wynajmujących pojazdy. Spodziewamy się, że po wejściu Polski do Unii Europejskiej, nastąpi gwałtowne ożywienie transportu lotniczego, a tym samym naszej działalności. Najbardziej liczymy na tzw. tanich przewoźników, czyli linie lotnicze, dotąd nieobecne w Polsce, które pojawią się wkrótce po otwarciu nieba dla przewoźników zagranicznych — opowiada Marceli Król.

Dodaje on, że spodziewany wzrost zainteresowania wypożyczaniem aut, już teraz powoduje zwiększanie się konkurencji w branży. Dla firm oznacza to konieczność dostosowania się do nowych wymogów rynku, zaś dla usługobiorców — spadek cen.

— Wypożyczanie samochodów stanie się u nas tak samo tanie i wygodne jak w UE czy USA. Zwłaszcza że europejska konkurencja wymusi na towarzystwach ubezpieczeniowych obniżenie składek AC — zakłada prezes Payless Car Rental.

Tendencja na długo

Obecne w Polsce cztery oddziały sieci PCR nie odnotowały wzrostu zainteresowania krótkoterminowym wynajmem samochodów, jednak — podobnie jak w przypadku wypożyczalni AKM — wzrósł popyt na wynajem średnio- i długoterminowy. Zdaniem Marcelego Króla, wynajem wozu na przykład na 12 miesięcy jest konkurencyjny w stosunku do leasingu.

— Korzyści podatkowe dla klientów biznesowych są w leasingu i wynajmie jednakowe. Różnica polega na tym, że najemca pojazdu nie pokrywa dodatkowych kosztów eksploatacji samochodu. W razie wypadku czy awarii auta, klient dzwoni do przedstawiciela handlowego firmy wynajmującej samochód, a ten wzywa obsługę assitance i ewentualnie przysyła samochód zastępczy — tłumaczy Marceli Król.

W Payless Car Rental, którego flota w 60 proc. składa się z samochodów marki Peugeot, najemca korporacyjny płaci średnio od 1,6 do 2 tys. zł miesięcznie za auto, przy wynajmie samochodu na rok. Cena wynajmu jest tym niższa, im dłuższy jest okres obowiązywania umowy. Firma specjalizuje się w wynajmie wozów średniej marki, a nie, jak np. Hertz, we flocie dla menedżerów.

Wypożyczalnia AKM udostępnia głównie samochody z homologacją ciężarową w nadwoziu osobowym (kombi, hatchback) oraz typowe samochody dostawcze (furgon, bus). Tylko taka konfiguracja umożliwia klientom odliczanie podatku VAT od wynajmu samochodów. Najchętniej wynajmowane są samochody małe, klasy B.