Firmy skupowe pod lupą

DI, PAP
opublikowano: 10-07-2012, 00:00

Lubelska Izba Rolnicza pomoże rolnikom dokładnie sprawdzić, czy firmy zajmujące się skupem płacą w terminie.

Robert Jakubiec, prezes Lubelskiej Izby Rolniczej, powiedział, że rolnicy powinni w tym roku bardzo uważnie śledzić sytuację na rynku i dokładnie sprawdzać, czy firma, której zamierzają sprzedać zboże, jest wiarygodna.

— W Polsce i Europie panuje kryzys, który dotyka też rynki rolne. Zwłaszcza sytuacja na rynku zbóż, w tym rzepaku, jest bardzo rozchwiana. Niektóre firmy mogą nie uzyskaćkredytów skupowych. Mogą przystąpić do prowadzenia skupu, ale potem nie będą miały z czego zapłacić rolnikom. Będziemy w tym roku na bieżąco monitorować sytuację — podkreślił Robert Jakubiec.

Zaznaczył, że skupem zbóż będą się zajmować także firmy z innych regionów kraju, a w takim wypadku rolnikom trudno będzie na własną rękę ustalić ich wiarygodność. Izby z całego kraju będą więc wymieniać się informacjami o podmiotach skupowych.

Izba w Lublinie prosi też rolników o zgłaszanie opóźnień w płatnościach od firm, jeśli takie wystąpią. W ubiegłym roku Zakłady Tłuszczowe w Bodaczowie koło Zamościa nie otrzymały w roku kredytu skupowego. Nie wypłaciły ponad 3 tysiącom plantatorów ok. 35 mln zł. Ostatecznie rolnicy otrzymali pieniądze, ale już od nowego właściciela, który kupił zakład.

— Takiego szczęścia nie mieli rolnicy, którzy sprzedawali zboże młynowi ze Szczebrzeszyna. Dwa lata temu został on postawiony w stan upadłości i dotąd żaden z rolników nie odzyskał ani grosza. Młyn był im winien około 2 mln zł — przypomniał Robert Jakubiec.

W tym roku rolnicy z lubelskiego mają kłopoty z odzyskaniem pieniędzy od firmy z województwa świętokrzyskiego, zajmującej się skupem bydła opasowego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu