Firmy trzymają się mocno

Jarosław KrólakJarosław Królak
opublikowano: 2020-08-16 22:00

Eksplozji upadłości, której obawiali się eksperci po lockdownie, na razie nie ma. W lipcu zbankrutowały 62 przedsiębiorstwa

Liczba upadłości firm, ogłoszonych przez sądy w lipcu, jest najwyższa od marca, ale zbliżona do poziomu z pierwszych dwóch miesięcy 2020 r., czyli z okresu tuż przed pandemią. Eksperci ostrzegali, że w drugiej połowie roku bankructwa eksplodują. Na razie jednak nie ma mowy o armagedonie będącym skutkiem lockdownu — od marca bankructw jest coraz więcej, lecz wzrost jest powolny. Łącznie w ciągu siedmiu miesięcy zbankrutowało 391 firm. To więcej niż w analogicznym okresie w latach: 2019 (351), 2018 (361) i 2017 (330), lecz znacznie mniej niż np. w 2015 r. (605).

— W tym roku najmniej upadłości zanotowano w kwietniu — był to początek pandemii i działalność sądów była ograniczona. Od maja upadłości powoli przybywa, ich liczba osiąga poziom porównywalny z tym z początku roku. Do wzrostu liczby bankructw orzekanych w następnych miesiącach przyczyni się wygasanie tarcz chroniących przedsiębiorców oraz zmniejszony popyt na produkty i usługi — uważa Jarosław Nowrotek, prezes Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczej (COIG).

Lipiec jest czwartym miesiącem w tym roku, w którym sądy odrzuciły więcej wniosków o upadłość (74), niż ogłosiły bankructw (62). Wnioski są odrzucane, gdy dłużnik nie ma z czego pokryć kosztów postępowania upadłościowego. W tym roku najwięcej postępowań zmierzających do ogłoszenia niewypłacalności dotyczyło spółek z o.o. (210 — 53,7 proc.) i indywidualnych działalności gospodarczych (105 — 27 proc.). Najwięcej bankrutów było w województwie mazowieckim (20 proc.), drugie w tej kategorii było śląskie (13,5 proc.). Wśród miast przoduje Warszawa (58), a dalej są: Wrocław (18), Szczecin (11), Olsztyn (8), Poznań (8) i Kraków (7).

Najwięcej postępowań upadłościowych dotyczyło firm z branży przetwórstwa przemysłowego (99 — 25,6 proc.), handlowej (97 — 25 proc.), budowlanej (50 — 13 proc.) i transportowej (31 — 8 proc.). W lipcu zanotowano rekordową liczbę wszczętych postępowań restrukturyzacyjnych (71), zmierzających do uratowania firm przed upadkiem i zawarcia układu z wierzycielami. Dla porównania, w czerwcu było ich 39, w maju 36, a w kwietniu 26. Lipcowy wynik jest efektem wprowadzonych pod koniec czerwca przepisów o przyśpieszonym i uproszczonym postępowaniu o zatwierdzenie układu. Z nowych możliwości w pierwszym miesiącu skorzystało 30 niewypłacalnych firm.