Firmy! Uwaga na przestępstwa!

Arkadiusz Rojek
opublikowano: 2003-07-10 00:00

Przedsiębiorcy nie przywiązują dużej uwagi do zagrożeń związanych z przestępczością gospodarczą.

Polskie firmy, słabo przygotowane do walki z przestępczością gospodarczą, są o wiele bardziej narażone na straty niż konkurenci z regionu — wynika z raportu PwC, przeprowadzonego wśród blisko 3700 firm (w tym 85 z Polski).

Jednak skala tego procederu jest w Polsce o wiele mniejsza niż na świecie. Co roku polska firma średnio traci z tego powodu 250 tys. USD (prawie 1 mln zł). Globalna średnia jest dziesięciokrotnie wyższa i sięga ponad 2,3 mln USD.

Jak firmy wykrywają przestępstwa? W Polsce i na świecie główną rolę odgrywa audyt. Dalej jest inaczej. Dużo większą rolę niż na świecie odgrywają systemy zarządzania ryzykiem. Jednak, jak zaznaczają autorzy raportu, to tylko odpowiedzi respondentów, a ich zbyt dobre samopoczucie powinna zburzyć świadomość, że niewielu menedżerów przeszło szkolenie wykrywania przestępstw.

Odmiennie również postrzega się rolę organów spółki w raportowaniu o przestępczości w firmie. Polscy respondenci najczęściej wskazywali na zarząd — jako odpowiedzialny za wykrywanie i informowanie o przestępstwach gospodarczych, na świecie rola ta przypisywana jest radom nadzorczym.

Inną ciekawostką jest fakt, iż polskie firmy w większym stopniu odzyskują straty poniesione w wyniku przestępstw gospodarczych. Polacy wykazują również większy optymizm — aż 36 proc. (globalnie 18 proc.) spodziewa się, że ryzyko zetknięcia się z przestępstwem gospodarczym spadnie.