Firmy zlecają prowadzenie baz danych kandydatów do pracy

Agnieszka Ostojska
opublikowano: 2001-02-02 00:00

Firmy zlecają prowadzenie baz danych kandydatów do pracy

Outsourcing usług rekrutacyjnych

Na rynku dostawców usług związanych z rekrutacją istnieje wiele firm. Wydawałoby się, że wszystkie możliwości specjalizacji w tej dziedzinie zostały wyczerpane. Okazuje się jednak, że są usługi, których do tej pory nie zaoferowano działom personalnym.

W większości branż nie ma obecnie problemu z dotarciem do odpowiedniej grupy kandydatów do pracy. Kłopot sprawia dopiero ich selekcja oraz obsługa administracyjna procesów rekrutacyjnych. Pracownicy działów kadr w firmach przeznaczają niewiele ponad 40 proc. czasu poświęcanego rekrutacji na merytoryczną ocenę przydatności kandydata do pracy. Pozostały czas zajmują im czynności administracyjne.

Inne rozwiązanie

— Przedsiębiorstwa prowadzą własne rekrutacyjne bazy danych. Muszą jednak ponosić znaczne nakłady czasu i kosztów, aby zawarte w nich dane były aktualne i dostępne — np. zazwyczaj konieczne staje się zatrudnienie dodatkowej osoby do obsługi bazy danych. Ponadto kandydaci nadsyłają aplikacje w różnej formie: papierowej, internetowej lub jako załącznik w korespondencji elektronicznej. Trudno pracować z aplikacjami, które znajdują się w kilku miejscach i pod różnymi postaciami. Aby rozwiązać tego typu trudności, opracowaliśmy metodę gromadzenia i automatycznego wprowadzania do bazy danych dokumentów niezależnie od formy, w jakiej docierają one do działów rekrutacji. Po obróbce aplikacji w bazie danych firmy, wszystkie mają taki sam wygląd, bez straty jakichkolwiek zawartych w nich informacji — wyjaśnia Arkadiusz Świderski, dyrektor generalny Data Express.

Firma ta opracowała serwis internetowy, umożliwiający zarządzanie przez Internet własną bazą danych kandydatów. Przygotowany jest on dla klientów, którzy przez odpowiednie hasła i kody otrzymują dostęp do własnych zasobów, czyli aplikacji kandydatów. Taki, istniejący na zasadzie outsourcingu, system, prowadzi rekrutujących przez kolejne etapy procesu, zapewniając właściwy obieg dokumentów. Umożliwia jednocześnie bieżącą ocenę postępów procesów rekrutacyjnych prowadzonych w innych działach czy regionach. Klient ma ponadto możliwość zlecenia do realizacji czasochłonnych czynności, takich jak wysyłanie korespondencji zwrotnej lub umówienie na spotkania trzydziestu kandydatów. Jedynym warunkiem sprawnego zarządzania bazą danych jest posiadanie komputera ze stałym łączem do Internetu.

Tylko pomoc

System Data Express wspomaga rekrutację. Nie zajmuje się jednak procesem selekcji właściwej. Ta część procesu zatrudnienia pozostaje w gestii zleceniodawcy.

— Nie podejmujemy żadnych decyzji. Wszystkie działania są wykonywane na wyraźne zlecenie klienta. Dostarczamy jedynie efektywne narzędzie, za pomocą którego dział zasobów ludzkich omija żmudna i niewdzięczna praca — twierdzi Arkadiusz Świderski.

System Data Express jest testowany w BRE Banku. Zdaniem Pawła Radzikowskiego, specjalisty do spraw rekrutacji w BRE Banku, proponowane rozwiązanie znacznie skraca czas rekrutacji. Pozwala to na elastyczne uzupełnianie braków kadrowych.

— Proces przyjmowania nowych pracowników jest pracochłonny. Personel działów kadr przeznacza 50 proc. czasu poświęcanego rekrutacji na analizę nadesłanych aplikacji. Mając etap pierwszej selekcji poza nami, możemy przeprowadzić więcej rozmów, lepiej poznać kandydatów i wybrać właściwe osoby — przyznaje Paweł Radzikowski.

Wysoka rotacja

Według Arkadiusza Świderskiego, ten system ma szansę sprawdzić się w dużych i średnich podmiotach oraz organizacjach o charakterze korporacyjnym, gdzie wszystkie firmy wchodzące w skład grupy korzystają z jednej bazy kandydatów, a osób odpowiedzialnych za rekrutację jest wiele. System ten znalazł już pierwszych użytkowników. Współpracę z Data Express podjęła sieć hipermarketów Media Markt oraz Cap Gemini Ernst & Yong Telekom, Media & Networks.

— Największe zainteresowanie systemem przejawiają organizacje z sektora usług finansowych, sieci handlowe oraz firmy konsultingowe — przyznaje Arkadiusz Świderski.

Agnieszka Ostojska

[email protected] pl tel. (22)611-62-24