First Property szachuje Adama Ś.

Dawid TokarzDawid Tokarz
opublikowano: 2018-08-16 22:00

Właściciel Kraków Business Parku musi w nim posprzątać. By to zrobić, przejął dług byłego prezesa kompleksu — 137,8 mln USD

Przeczytaj tekst i dowiedz się:

- Jaki jest mechanizm blokowania inwestycji nowego inwestora przez Adama Ś.

- Co planuje First Property na terenie KBP

Brytyjski fundusz First Property Group (FPG) został właścicielem Kraków Business Parku (KBP, od niedawna działa już pod nową nazwą Eximius Park) we wrześniu 2017 r. Od tego czasu znaczącą część aktywności poświęca na uporanie się z demonami przestępczej przeszłości KBP. Właśnie dokonał transakcji, która może mu w realizacji tego celu znacząco pomóc.

JEDYNY W SWOIM RODZAJU:
JEDYNY W SWOIM RODZAJU:
Prowadzę biznesy nieruchomościowe od około 25 lat. Z tak „fascynującą” i niezwykle zagmatwaną pod względem prawnym nieruchomością jak KBP jeszcze się nie spotkałem — przyznaje Ben Habib, prezes First Property Group.
Fot. Marek Wiśniewski

Pomieszana własność

Jak wielokrotnie pisał „PB”, zdaniem prokuratury od 1998 r. do 2013 r. wokół kompleksu biurowego zlokalizowanego w podkrakowskim Zabierzowie funkcjonowała zorganizowana grupa przestępcza, którą kierował Adam Ś., były prezes i większościowy udziałowiec KBP. Według śledczych, spółki z grupy KBP były obciążane kosztami fikcyjnych lub ekonomicznie nieuzasadnionych usług, a tak wyprowadzane pieniądze z powrotem inwestowano, dzięki czemu Adam Ś. (łącznie ma kilkadziesiąt zarzutów, dotyczących przywłaszczenia mienia, oszustw i fałszowaniadokumentów) stał się większościowym udziałowcem KBP — kosztem pozostałych udziałowców: Andrew Kozłowskiego i Jana Domanusa.

Tej dwójce kilka lat temu udało się uzyskać przed sądem w USA wyrok odszkodowawczy przeciwko Adamowi Ś. na 137,8 mln USD (515 mln zł), a potem — jego uznanie w Polsce. Z informacji „PB” wynika, że roszczenia z tego wyroku właśnie przejął, za ułamek jego wartości, fundusz FPG. Po co? Po to, by mieć oręż w walce z byłym prezesem KBP.

Jednym z owoców działań gangu stworzonego przez Adama Ś. jest bowiem to, że właścicielem części działek na terenie centrum, drogi wewnętrznej czy infrastruktury energetycznej jest Adam Ś. lub spółki zewnętrzne należące do jego rodziny. Fundusz FPG i kontrolowane przez niego firmy z grupy KBP próbują odzyskać te nieruchomości na drodze cywilnej. Planują też zbudowanie nowego przyłącza energetycznego — z pobliskiej linii kolejowej.

Komornicze trudności

Przed krakowskim sądem, na wniosek Andrew Kozłowskiego i Jana Domanusa, toczy się m.in. egzekucja komornicza dwóch z takich „wyprowadzonych” działek o powierzchni prawie 2 hektarów, należących do Adama Ś. Biegły wyznaczony przez komornika wycenił je niedawno łącznie na 4 mln zł.

Najbardziej prawdopodobnym kupcem są spółki KBP-8 i KBP-11, kontrolowane przez FPG, które dzięki działaniom prokuratury mają na tych nieruchomościach hipoteki na kwotę 6,5 mln zł, ustanowione na poczet środka karnego w postaci obowiązku naprawienia szkody. Do transakcji nie może jednak na razie dojść, bo Adam Ś. (przez pełnomocnika, córkę Martę) zaskarżył wycenę, uznając, że jest… za wysoka. Równocześnie jego żona Alicja wniosła do sądu o wpisanie jej jako współwłaściciela działek, twierdząc, że ich wartość to jedynie około 120 tys. zł!

Co na to wszystko Adam Ś.? Niestety nie mogliśmy go zapytać o komentarz, bo przebywa w areszcie w związku z zarzutami, które usłyszał w marcu 2017 r. (jak podała prokuratura — tym razem chodziło o działania „zmierzające do odzyskania korzyści majątkowych pochodzących z przestępstw”, które zablokowano w ramach wcześniejszego śledztwa). Jego żona Alicja odmówiła komentarza.

FPG musi uporządkować sytuację prawną KBP w związku z dużymi, wartymi ponad 140 mln zł, planami modernizacyjnymi. Na terenie kompleksu Eximius Park mają powstać m.in. restauracje i boiska sportowe, dodatkowy parking na 500 miejsc, supermarket, przedszkole, park i plac zabaw dla dzieci. W przyszłości mają tam również stanąć kolejne biurowce, a być może także hotel.