Minister spraw zagranicznych Niemiec Joschka Fischer zarzucił Stanom Zjednoczonym, że od początku celem ich polityki wobec Iraku nie było rozbrojenie reżimu Saddama Husajna.
- Jestem osobiście i politycznie głęboko przekonany, że mieliśmy szansę doprowadzić do gruntownego rozbrojenia Iraku metodami pokojowymi – powiedział Fischer w czwartek w Bundestagu.
Podkreślił, że praca inspektorów była skuteczna i doprowadziła do zniszczenia 70 zakazanych rakiet.
Szef niemieckiej dyplomacji opowiedział się za podjęciem ‘wszelkich środków’, aby nie dopuścić do katastrofy humanitarnej w Iraku. Zapewnił, że Niemcy wezmą udział w akcji pomocy udzielanej temu krajowi. Warunkiem jest jednak, aby centralną rolę odgrywała w niej Rada Bezpieczeństwa ONZ.
MD, PAP