Cyfrowa transformacja sprzedaży automatycznej i nadchodzące zmiany regulacyjne były głównym tematem Forum Liderów Vendingu „Biznes w obliczu cyfrowej transformacji” zorganizowanego przez Puls Biznesu. Wydarzenie odbyło się podczas tegorocznych targów Vending Poland Expo w Warszawie. Gości przywitał Dariusz Drąg, dyrektor ds. rozwoju w Ptak Warsaw Expo.
— Targi to nie tylko miejsce prezentacji technologii, ale również przestrzeń do debat, wymiany myśli i rozmów o rozwoju branży — także w kontekście wyzwań legislacyjnych. Właśnie po to powstają takie wydarzenia: żeby stworzyć platformę spotkań i dyskusji dla całego rynku — podkreślił Dariusz Drąg.
Konferencję prowadził Łukasz Korycki, zastępca redaktora naczelnego Pulsu Biznesu. Jego gośćmi byli eksperci technologiczni, przedstawiciele administracji oraz operatorzy rynku, którzy w trakcie spotkania dyskutowali m.in. o wyzwaniach związanych z wprowadzeniem e-paragonów i obowiązkiem fiskalizacji automatów vendingowych.
W czasie Forum nie zabrakło kontrowersji. W pewnym momencie pomiędzy uczestnikami doszło do burzliwej wymiany zdań w związku z różnymi interpretacjami przepisów dotyczących tego, czy jedna kasa fiskalna może obsługiwać wiele automatów jednocześnie.
Nowe przepisy
Zgodnie z zapowiedziami ministerstwa obowiązek fiskalizacji sprzedaży w automatach vendingowych ma wejść w życie 1 kwietnia 2027 r. Choć do tego momentu pozostał jeszcze ponad rok, przedstawiciele branży podkreślają, że przygotowania do wdrożenia nowych rozwiązań technologicznych powinny rozpocząć się już teraz. Skala rynku jest bowiem bardzo duża, a instalacja urządzeń fiskalnych w tysiącach automatów wymaga czasu i odpowiedniej logistyki.
Eksperci zwracają jednocześnie uwagę, że sektor jest technologicznie przygotowany na nadchodzące zmiany. Rozwiązania wykorzystywane w vendingu są podobne do tych, które w ostatnich latach wdrażano m.in. w automatycznych myjniach samochodowych, gdzie również wprowadzono obowiązek fiskalizacji.
— Branża jest na ten termin przygotowana — zarówno od strony technologii, jak i homologacji. Co ważne, podobne rozwiązania funkcjonowały już wcześniej. Nasza firma ma też doświadczenie w fiskalizacji urządzeń w innych segmentach rynku, np. w myjniach samochodowych, gdzie wdrażaliśmy systemy fiskalne tego typu — mówił Piotr Chronowski, przewodniczący Sekcji Dostawców Fiskalnych Urządzeń w KIGEiT oraz dyrektor ds. szkoleń i wsparcia technicznego w Grupie COMP SA.
Podobne wnioski płyną od firm dostarczających rozwiązania płatnicze dla operatorów automatów vendingowych. Grzegorz Pilszyk z Polskie e-Płatności zaznaczył, że wdrożenie nowych przepisów jest możliwe w terminie, ale stanowi jedną z największych operacji modernizacyjnych w historii branży, wymagającą zarówno znaczących inwestycji, jak i skoordynowanych działań logistycznych oraz technicznych.
— Szacujemy, że fiskalizacji będzie podlegać około 200 tys. urządzeń (vendingi i parkingi — red.). Z tego niemal 120 tys. posiada już terminale płatnicze, jednak blisko 40 tys. z nich trzeba będzie wymienić, ponieważ są zbyt stare, by obsłużyć nowe wymagania fiskalne. To oznacza ogromną operację logistyczną i inwestycję rzędu dziesiątek milionów euro w sprzęt — tłumaczył Grzegorz Pilszyk, dyrektor biura ds. klientów kluczowych w Polskie e-Płatności.
Warto podkreślić, że wskazany termin wdrożenia nowych przepisów wydaje się ostateczny. Jak wynika z odpowiedzi Ministerstwa Finansów na pytania redakcji, harmonogram fiskalizacji w branży vendingowej jest elementem szerszych, stopniowo wdrażanych zmian, a obecne regulacje stanowią ich finalny etap.
— Z perspektywy resortu finansów data 1 kwietnia 2027 r. jest terminem przyjętym w ramach uzgodnień projektu rozporządzenia w sprawie zwolnień z obowiązku prowadzenia ewidencji sprzedaży przy zastosowaniu kas rejestrujących. Harmonogram wdrożenia fiskalizacji w branży vendingowej to proces wieloletni, został zapoczątkowany już w 2020 r. w zakresie automatycznych myjni samochodowych. Obecne rozporządzenie ministra finansów z 17 grudnia 2024 r. w sprawie zwolnień z obowiązku prowadzenia ewidencji sprzedaży przy zastosowaniu kas rejestrujących stanowi ostatni etap tego procesu — mówi Tomasz Tratkiewicz, dyrektor Departamentu Podatku od Towarów i Usług, Ministerstwo Finansów.
Wyzwania technologiczne
Nadchodzące zmiany w przepisach oznaczają dla operatorów automatów vendingowych konieczność inwestycji w nowe rozwiązania technologiczne. Firmy z branży stoją dziś przed wyborem sposobu dostosowania swoich urządzeń do wymogów fiskalizacji. Możliwe jest np. zastosowanie dodatkowego modułu odpowiadającego za telemetrię i obsługę fiskalną albo wymiana terminali płatniczych na nowsze modele, które umożliwiają integrację kilku funkcji w jednym urządzeniu.
— To są ogromne inwestycje. Trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie, która z nich będzie najbardziej optymalna, bo w przypadku operatorów obsługujących 500, 1000 czy kilka tysięcy maszyn robią się z tego milionowe kwoty. Jedną z opcji jest dodatkowe urządzenie, drugą — inwestycja w nowe terminale płatnicze, które dają też dodatkowe możliwości, jak obsługa PIN-u czy BLIK-a — mówił Grzegorz Pilszyk.
Część firm technologicznych proponuje także rozwiązania integrujące wszystkie funkcje w jednym urządzeniu. W takim modelu terminal obsługuje jednocześnie płatność, telemetrię oraz kasę fiskalną, co upraszcza architekturę systemu i ogranicza ryzyko problemów z komunikacją między różnymi elementami infrastruktury.
— Jako integrator skupiamy się na rozwiązaniach funkcjonalnych. W naszym modelu wszystko działa w formule 3 w 1 — na jednym urządzeniu mamy jednocześnie płatność, telemetrię i kasę fiskalną. Dzięki temu fiskalizacja po dokonaniu płatności odbywa się od razu w tym samym urządzeniu, co sprawia, że cały proces jest szybki, pewny i bezpieczny, bez konieczności przesyłania danych między różnymi systemami — podkreślał Bernard Boczar, dyrektor ds. sprzedaży, APDU.
Eksperci zaznaczają, że operatorzy nie muszą obawiać się sytuacji, w której każda chwilowa przerwa w łączności z internetem zatrzyma działanie automatów. Systemy kas online zostały zaprojektowane tak, by zapewnić ciągłość sprzedaży nawet w przypadku czasowego braku połączenia. Dzięki temu urządzenia mogą działać autonomicznie przez krótki okres, a po przywróceniu połączenia automatycznie synchronizują dane i kontynuują pracę bez konieczności dodatkowych interwencji serwisowych.
— Kasa fiskalna może pracować bez dostępu do internetu przez trzy dni, ponieważ na każdy dzień posiada osobny certyfikat. Po ponownym uruchomieniu kasa łączy się z systemem i pobiera aktualny certyfikat, dzięki czemu może normalnie wrócić do pracy — wyjaśnił Bernard Boczar.
Sporne interpretacje
Podczas debaty pojawiła się gorąca dyskusja dotycząca interpretacji przepisów w sprawie tzw. kas wielotransakcyjnych — czyli tego, czy jedna kasa fiskalna może obsługiwać sprzedaż z wielu automatów jednocześnie. Własną interpretację przedstawił Paweł Ożga, prezes firmy Televend (Nayax Polska), dostawcy rozwiązań płatniczych i systemów zarządzania dla branży vendingowej.
Jego zdaniem obowiązujące homologacje wydawane przez Główny Urząd Miar dopuszczają stosowanie kas wielotransakcyjnych w automatach sprzedażowych, o ile spełnione są podstawowe wymogi — m.in. ewidencjonowanie sprzedaży oraz udostępnienie paragonu klientowi.
— Posługujemy się homologacją wydaną przez Główny Urząd Miar, która obejmuje kasę przeznaczoną do automatów sprzedających i jednocześnie kasę wielotransakcyjną. W naszej ocenie oznacza to, że urządzenie może fiskalizować wiele transakcji jednocześnie. Jeśli ktoś ma wątpliwości, mówimy o decyzji administracyjnej państwa — a my po prostu działamy w oparciu o wydaną homologację i obowiązujące przepisy — argumentował Paweł Ożga.
Na tę interpretację odpowiedział Piotr Chronowski, wskazując na obowiązujące przepisy.
— Przepisy wymagają, aby w każdym urządzeniu prowadzącym sprzedaż była kasa fiskalna. Nie ma w polskim prawie pojęcia „kasy centralnej” dla wielu automatów. Jak w sklepie każde stanowisko sprzedaży ma własną kasę, tak samo każdy automat będzie musiał mieć kasę fiskalną liczącą obrót z tego konkretnego miejsca sprzedaży — wyjaśniał Piotr Chronowski.
Wypowiedział się także Michał Mosiądz z Głównego Urzędu Miar. Zwracał uwagę, że przepisy regulujące sposób użytkowania kas jasno wskazują na konieczność przypisania kasy do konkretnego miejsca sprzedaży. W jego ocenie homologacja określa jedynie możliwości techniczne urządzenia, natomiast sposób jego stosowania wynika z regulacji ministra finansów.
— Warunki użytkowania kas mówią jasno, że w każdym miejscu sprzedaży powinna znajdować się kasa rejestrująca. Kasa wielotransakcyjna oznacza możliwość prowadzenia kilku paragonów jednocześnie, a nie zbieranie sprzedaży z wielu różnych urządzeń w jednym systemie fiskalnym — tłumaczył Michał Mosiądz, kierownik Laboratorium Badań Kas Rejestrujących i Oprogramowania, Główny Urząd Miar.
Tyle urządzeń (maszyny vendingowe i parkingowe) będzie podlegać fiskalizacji od 1 kwietnia 2027 r.
W odpowiedzi na pytania dotyczące interpretacji przepisów Ministerstwo Finansów jednoznacznie odniosło się także do kwestii stosowania kas wirtualnych oraz tzw. kas centralnych w vendingu, doprecyzowując obowiązki podatników w tym zakresie.
— W świetle regulacji kasa wirtualna musi być powiązana tylko z jednym urządzeniem, na którym dokonano fiskalizacji. Jak wskazano powyżej, regulacje prawne nie dopuszczają możliwości stosowania tzw. kasy centralnej w żadnym rodzaju działalności gospodarczej, w tym w branży vendingowej. Co więcej, to podatnik jest odpowiedzialny za zapewnienie konfiguracji urządzenia, na którym jest zainstalowana kasa, zgodnie z wymaganiami określonymi przez producenta kasy — wskazał Tomasz Tratkiewicz.
Warto również podkreślić, że — zgodnie ze stanowiskiem Ministerstwa Finansów — przyjęty harmonogram zmian ma charakter ostateczny, a przewidziany okres dostosowawczy został uznany za wystarczający dla branży.
— Stosowanie kasy centralnej jest niezgodne z przepisami prawa, a postulat dotyczący terminu na fiskalizację w ramach prac nad rozporządzeniem w sprawie zwolnień z obowiązku prowadzenia ewidencji sprzedaży przy zastosowaniu kas rejestrujących został ustalony z rynkiem. Celowo zaproponowano długi okres dostosowawczy, żeby branża vendingowa dostosowała się do nowych wymogów. Resort finansów nie planuje zmian w tym zakresie — mówi Tomasz Tratkiewicz.
Eksperci podkreślali, że zgodnie z przepisami fiskalizacja będzie przypisana bezpośrednio do konkretnego automatu. Oznacza to, że każdy punkt sprzedaży — nawet jeśli jest to pojedyncza maszyna vendingowa — będzie musiał posiadać własną kasę fiskalną. Regulacje nie narzucają jednak jednego modelu technologicznego wdrożenia.
W praktyce operatorzy będą mogli dostosować rozwiązanie do wyposażenia swoich urządzeń, np. instalując kasę wirtualną w nowoczesnym terminalu płatniczym, integrując oddzielną kasę z terminalem i wrzutnikiem monet lub stosując dodatkowe moduły w prostszych automatach.
Wyzwania wdrożenia
Wdrażanie nowych przepisów dotyczących e-paragonów i fiskalizacji automatów vendingowych to wyzwanie, które wymaga zarówno przygotowania technicznego, jak i logistycznego. Eksperci podkreślali, że zmiany te nie powinny wpływać na komfort korzystania z automatów ani wydłużać czasu obsługi klientów — co mogło budzić obawy wśród operatorów.
— Nie widzę żadnych ryzyk spowolnienia. O paragonie elektronicznym w różnych formach dyskutowano kilka lat temu, przyjęto różne możliwości i realizacje rynkowe. Te rozwiązania już istnieją, są sprawdzone i myślę, że rynek będzie opierał się na tym, co jest dziś dobrze znane — powiedział Michał Mosiądz.
Eksperci zwracali uwagę, że jednym z największych zagrożeń dla branży jest odkładanie działań na ostatnią chwilę. Choć obowiązek fiskalizacji automatów vendingowych jest znany od dawna, część operatorów wciąż nie rozpoczęła wdrożeń. Wprowadzenie zmian wymaga czasu — zarówno na zakup urządzeń, jak i ich instalację oraz fiskalizację.
— Największym ryzykiem jest dziś czas i potencjalne zwlekanie z działaniami. Termin fiskalizacji jest znany od dawna, ale trzeba pamiętać, że możliwości produkcyjne i instalacyjne branży fiskalnej są ograniczone. W ciągu miesiąca czy dwóch nie da się wyposażyć całej branży w urządzenia, przeprowadzić montażu i fiskalizacji — podkreślał Michał Mosiądz.
Cyfrowa transformacja w sprzedaży automatycznej, w połączeniu z nowymi wymogami fiskalnymi, stanowi istotny krok w rozwoju branży. Dzięki odpowiedniemu przygotowaniu technologicznemu, planowaniu inwestycji i przestrzeganiu regulacji operatorzy mogą wprowadzić zmiany sprawnie, minimalizując ryzyko zakłóceń dla klientów i zapewniając ciągłość działania całego
