Fiskus drwi sobie z inwestorów

Jarosław Królak
opublikowano: 2004-02-05 00:00

Szefowie dużych urzędów skarbowych nie wiedzą, czy rejestrować założone w 2004 r. firmy z kapitałem zagranicznym.

Uruchomione z początkiem roku duże urzędy skarbowe podają sprzeczne informacje dotyczące rejestrowania powstających w 2004 r. spółek co najmniej z 5-proc. udziałem kapitału zagranicznego. Z wczorajszej sondy „PB” wynika, że naczelnicy 13 urzędów zarejestrowaliby takie spółki, sześciu — dopiero po 1 stycznia 2005 r. Kto ma rację? Wyjaśnień resortu finansów nie doczekaliśmy się.

Kolejna plama

To kolejny blamaż podległych Wiesławowi Ciesielskiemu, wiceministrowi finansów, dużych urzędów skarbowych. Powołano je z początkiem roku do obsługi największych firm. Według ustawy o wojewódzkich kolegiach skarbowych, powstałe po 1 stycznia 2004 r. instytucje finansowe (np. banki, zakłady ubezpieczeń) podlegają od razu pod duże urzędy. Ustawa jednak nic nie mówi, jak traktować nowe firmy z kapitałem zagranicznym.

— Spółki te należy rejestrować w zwykłych urzędach skarbowych, w dużych dopiero od 2005 r. — twierdzi Andrzej Dębiec, szef działu podatkowego kancelarii Lovells.

Dodaje, że firmy mogłyby łatwo zarzucić dużym urzędom niewłaściwość co skutkowałoby nieważnością postępowań podatkowych i stratami dla budżetu państwa.

Naczelnicy strzelają

Pytani przez nas naczelnicy dużych urzędów mają rozbieżne podglądy w tej sprawie.

— Nie ma znaczenia, czy taka firma istniała w 2003 r., czy dopiero powstanie. Ona zawsze należy do nas — uważa Halina Szyszka, wicenaczelnik Trzeciego Mazowieckiego Urzędu Skarbowego w Radomiu.

Odmienne zdanie ma Maria Pierzchała-Bandolet, naczelnik Drugiego Mazowieckiego Urzędu Skarbowego w Warszawie.

— Jest problem interpretacyjny, ale teraz nie zarejestrowałabym takiej spółki. Zgłoszenia odeślemy do zwykłego urzędu. Nowe spółki możemy zarejestrować dopiero po 1 stycznia 2005 r. — wyjaśnia Maria Pierzchała-Bandolet.

— Wszystkie takie spółki zarejestrujemy i nadamy nasz numer NIP — zapewnia z kolei Małgorzata Żyrek, naczelnik Dolnośląskiego Urzędu Skarbowego we Wrocławiu.

Przeciwnego zdania jest Zdzisław Masoń, naczelnik Opolskiego Urzędu Skarbowego.

— Do dużych urzędów należą te spółki z udziałem zagranicznym, które do 15 października 2003 r. włączono do tej kategorii dużych podatników. Nowe powinny być rejestrowane w zwykłych urzędach. Inaczej zrobi się ogromny bałagan, a podatnicy będą zdezorientowani — mówi Zdzisław Masoń.

Okiem eksperta

Zróbcie porządek

Niedobrze, że jest aż takie zamieszanie z urzędami skarbowymi. Uważamy jednak, że słuszna jest koncepcja zmierzająca do przeniesienia wszystkich spółek posiadających ponad 5-proc. udział kapitału zagranicznego do jednej kategorii urzędów skarbowych. Jednak w całym kraju powinien być porządek i jednolite postępowanie fiskusa wobec inwestorów zagranicznych.

Zdzisław Jagodziński prezes Izby Przemysłowo-Handlowej Inwestorów Zagranicznych w Polsce