Urząd skarbowy ma pół roku na zwrot VAT. Może skrócić ten termin, ale także go wydłużyć.
Zdarza się, że przedsiębiorca zapłacił więcej VAT, niż powinien. Nadwyżka może zostać rozliczona w następnych okresach albo też bezpośrednio zwrócona na rachunek bankowy podatnika.
Dwa miesiące na zwrot
Ustawa podaje wiele przepisów regulujących terminy, w jakich urząd skarbowy ma obowiązek zwrócić nadpłacony podatek. Podstawowy termin wynosi 180 dni. Może zostać skrócony do 60 dni, jeśli nadwyżka wynika z zakupu środków trwałych, wartości niematerialnych i prawnych podlegających amortyzacji oraz gruntów i praw wieczystego użytkowania gruntów (jeśli zostały one zaliczone do środków trwałych nabywcy), a także — w ramach określonych limitów — wtedy, gdy podatnik dokonuje sprzedaży opodatkowanej stawkami niższymi niż 22 proc. lub dostarcza towary albo świadczy usługi poza granicami kraju.
— Podobnie dzieje się wtedy, gdy nadwyżka VAT naliczonego uzasadniona jest sezonowością produkcji lub sezonowością usług świadczonych przez podatnika, a także sezonowością skupu produktów rolnych — mówi Agnieszka Bieńkowska, doradca podatkowy w MDDP Michalik Dłuska Dziedzic i Partnerzy.
I jeszcze szybciej
Oba terminy — 180 i 60 dni — można skrócić do odpowiednio 60 dni i 25 dni. Przedsiębiorca musi o to wystąpić z wnioskiem do naczelnika urzędu skarbowego. Ma takie prawo, gdy kwoty podatku wykazane w deklaracji wynikają z faktur i dokumentów celnych oraz decyzji, które to kwoty zostały w całości zapłacone. A także w razie transakcji wewnątrzwspólnotowego nabycia towarów lub importu usług, jeżeli w deklaracji podatkowej została wykazana kwota podatku należnego od tych czynności.
Powyższe terminy liczy się od dnia złożenia przez podatnika deklaracji. Jeśli składamy ją w urzędzie osobiście, będzie to właśnie ten dzień. A co, jeśli deklaracja z wykazaną kwotą do zwrotu wysyłana jest na przykład pocztą?
— Zgodnie z orzecznictwem sądowym bieg terminu zwrotu rozpoczyna się od dnia wpływu deklaracji do urzędu — dodaje Agnieszka Bieńkowska.
Jesli więc podatnik wyśle deklarację listem poleconym, to musi się liczyć z tym, że zwrot opóźni się o kilka dni.
Wydłużony termin
Urząd skarbowy przedłuży termin zwrotu, jeśli ma wątpliwości co do zasadności operacji.
— W praktyce zdarza się to często, gdy chodzi o znaczne sumy, a także wtedy, gdy zwrot nadwyżki nie jest typowy dla danego podmiotu. Na przykład podatnik zwykle płaci VAT do urzędu, a w jakimś miesiącu występuje o jego zwrot — mówi Agnieszka Marciniuk, doradca w MDDP Michalik Dłuska Dziedzic i Partnerzy.
Wtedy, zgodnie z przepisami ustawy, termin zwrotu może zostać przedłużony do zakończenia postępowania wyjaśniającego. Niestety przepisy nie podają terminów, w jakich urząd powinien zakończyć postępowanie. Jeśli postępowanie wykaże, że zwrot się należał, urząd wypłaca należną kwotę wraz z odsetkami.
— Z orzecznictwa sądów administracyjnych wynika, że przepis ten odnosi się do „zasadności zwrotu”, a nie „zasadności kwoty zwrotu” — zwraca uwagę Agnieszka Marciniuk.
Jeśli więc podatnik wystąpi o zwrot określonej kwoty, urząd zaś w postępowaniu stwierdzi, że zwrot jest zasadny, ale w wysokości niższej od żądanej, zwraca tę niższą kwotę wraz z odsetkami za zwłokę i nie ma podstaw do odmowy wypłaty odsetek.