Dane o CPI były zgodne z prognozami, natomiast indeks nastrojów konsumentów nie wzrósł, jak oczekiwano, ale spadł w marcu. Co gorsza, nie wzrosła także lutowa produkcja przemysłowa. Nasiliły się obawy korekty ostatnich wzrostów na rynkach akcji, stymulowanych serią dobrych danych makro. Nie można także zapominać, że w piątek wypadają „cztery wiedźmy”, co może jeszcze mocno zmienić sytuację na rynku. Największym popytem cieszą się akcje spółek z segmentu energii, finansowych i materiałowych. Najsłabiej wyglądają notowania spółek z segmentów dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych, użyteczności publicznej i przemysłowych. Drożeją akcje Apple, który w piątek rozpoczął sprzedaż najnowszego iPada. Rośnie kurs AIG po doniesieniach, że kilka banków jest zainteresowana odkupieniem od niego problematycznych aktywów. Wśród potencjalnych nabywców jest podobno Goldman Sachs. Akcje banków, który w ostatnich dniach stał się gwiazdą mediów na całym świecie, wyraźnie tanieją.
Flauta na Wall Street
Główne indeksy amerykańskich rynków akcji tkwią w pobliżu wartości zamknięć z czwartku. To skutek danych makro.