Foksal i Ergis spierają się o Gnaszyn
Ergis zrezygnował z gwarantowania zobowiązań i dostaw surowców dla spółki Tapety Gnaszyn, należącej do NFI Foksal. Przyczyną jest brak odzewu ze strony zarządu funduszu na propozycje Ergisu dotyczące fuzji między jego zakładami tapet a Gnaszynem. Patową sytuację może rozstrzygnąć zwołane na 29 stycznia WZA spornej firmy.
Ergis z Wąbrzeźna, największy w Polsce producent tapet, folii i wyrobów z PVC, chce konsolidować branżę. Jednak od dłuższego czasu plany Ergisu nie znajdują zrozumienia zarządu NFI, którego spółkami firma jest zainteresowana. Zamiary Ergisu dotyczące przejęcia spółki Tapety Gnaszyn są hamowane przez zarząd funduszu. Projekt fuzji i propozycje jej realizacji spotkały się z brakiem odzewu ze strony NFI Foksal, mimo tego, że obie spółki łączy de facto unia personalna. Ergis ponadto uzyskał już zgodę Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów na taką akwizycję.
— NFI Foksal nie ustosunkował się do naszych propozycji dokapitalizowania Gnaszyna kwotą 10 mln zł w drodze emisji akcji skierowanej do Ergisu i wniesienia aktywów w postaci części linii produkcyjnej, i do propozycji odkupienia akcji Gnaszyna od jego dotychczasowych akcjonariuszy. Ta niepewna sytuacja zmusiła nas do wycofania się z roli gwaranta zobowiązań tej spółki i dostawcy surowca dla niej — mówi Tadeusz Nowicki, prezes Ergisu i Tapet Gnaszyn.
Obecny jednoosobowy zarząd NFI Foksal w osobie Jacka Waśniewskiego za zaistniałą sytuację obwinia poprzedni zarząd funduszu, sprawowany przez BRE Private Equity. Opracował on projekt połączenia Ergis i Tapet Gnaszyn, który nie zabezpieczał interesów większościowych akcjonariuszy spółki, czyli Foksalu i Skarbu Państwa.
— Gdyby transakcja doszła do skutku, udział funduszu i Skarbu Państwa w Tapetach Gnaszyn spadłby do około 10 proc. (obecnie wynosi 58 proc.). To oznaczałoby utratę kontroli nad spółką i spadek wartości posiadanych akcji praktycznie do zera — mówi Jacek Waśniewski, prezes NFI Foksal.
Nowy zarząd NFI twierdzi też, że podczas przeprowadzania analiz sytuacji spółki Tapety Gnaszyn, ujawniono, że dwie osoby z zarządu Ergisu należącego do NFI Victoria zasiadały również w zarządzie Gnaszyna. W tym okresie Gnaszyn systematycznie zmniejszał przychody oraz ponosił coraz większe straty finansowe.
— Od września 2000 roku występowaliśmy do zarządu Gnaszyna o zwołanie NWZA, które umożliwiłoby wprowadzenie przedstawicieli funduszu do władz spółki. NWZA odbędzie się dopiero 29 stycznia 2001 r. Chcemy jednak opracować rozwiązanie dla Gnaszyna jeszcze przed walnym — mówi Jacek Waśniewski.