Ford Galaxy – przyjemny van
Test samochodu
Koncern samochodowy Forda oprócz typowych aut osobowych proponuje swoim klientom rodzinnego vana o nazwie Galaxy. Auto niedawno przeszło kurację odmładzającą i powinno spodobać się kierowcom.
Połączenie samochodu dostawczego i osobowego jeszcze niedawno było traktowane jako pewnego rodzaju profanacja. Wielu krytyków twierdziło, że jest to szukanie sposobu na wożenie ludzi ciężarówkami. Jednak firmy samochodowe nie zniechęciły się i auta typu van weszły do masowej produkcji zarówno w Europie jak i za oceanem. Obecnie takie modele jak Ford Galaxy czy Seat Alhambra zyskują coraz większe grono zwolenników.
Świeższy wygląd
Odmłodzony Galaxy godnie reprezentuje koncern Forda w swojej klasie. Szczególnie może się podobać płynna klinowata linia nadwozia. Najwięcej zmian wprowadzono z przodu samochodu, w okolicy reflektorów i atrapy na chłodnicę. Dodatkowym plusem jest to, że maska stanowi przedłużenie przedniej szyby. Obecnie przód samochodu tworzy jedną łagodną bryłę. Jeśli chodzi o tył, to ta klasa jest raczej trudna do modyfikacji przez typową we wszystkich vanach pionową klapę. Ogólnie auto wygląda bardzo estetycznie i może się podobać.
Dobre silniki...
Najmocniejszym silnikiem proponowanym przez Forda do modelu Galaxy jest jednostka o pojemności 2.8 l z cylindrami ustawionymi w układzie V. Motor ten osiąga moc 204 KM. Jak na typowe rodzinne auto to raczej imponujące statystyki. Można jednak kupić Galaxy z mniejszym, bo 2,3-litrowym silnikiem benzynowym, o mocy 145 KM lub z silnikiem Diesla o pojemności 1,9, 115 KM. Oczywiście auto można wyposażyć w manualną lub automatyczną skrzynię biegów. Ta ostatnia umożliwia również ręczną zmianę przełożeń. Jeśli chodzi o najmocniejszą wersję silnikową Forda Galaxy, to można się zastanowić, czy aż taka moc jest potrzebna w takim samochodzie. Oczywiście jazda nim to prawdziwa przyjemność i dość trudno nabawić się kompleksu posiadacza wolnego auta. Jednak nic za darmo — trzeba się liczyć z dość wysokim spalaniem, które przy naprawdę ostrej jeździe może dojść nawet do 20 l/100 km.
...i elektronika
Choć niemiecki koncern proponuje sporo, jeśli chodzi o dodatki elektroniczne, to jednak większość za dopłatą. W standardzie znajdują się m.in. przednie poduszki powietrzne (boczne za dopłatą) i klimatyzacja. W najbogatszych wersjach można otrzymać system nawigacji satelitarnej (niestety w Polsce nie ma map) oraz czujniki odległości umieszczone z przodu i z tyłu samochodu. Biorąc pod uwagę gabaryty samochodu, jest to nie najgorszy pomysł, który mniej wprawnym kierowcom może oszczędzić wgnieceń na zderzakach podczas parkowania. Uwzględniając fakt, że Galaxy to van, a van to auto rodzinne, interesujące wydaje się wyposażenie Forda w zestaw multimedialny. W tylne zagłówki montowane są ekrany o przekątnej 7 cali połączone z systemem wideo. Istnieje również możliwość podłączenia do zestawu odtwarzacza DVD lub konsoli do gier typu Playstation. Tak więc podczas dłuższych tras młodsi podróżni nie będą narzekać na nudę. Środek najnowszego Galaxy ogólnie sprawia pozytywne wrażenie. Jest kilka poręcznych schowków, a deska rozdzielcza jest estetyczna i rozplanowana z głową. Oczywiście główną zaletą tego samochodu zawsze będzie przestronność.
Raczej w trasę
Auto prowadzi się bardzo dobrze, choć na początku troszkę trudno pozbyć się wrażenia, że jedzie się ciężarówką. Niektórym kierowcom problemy mogą sprawiać gabaryty samochodu. Z tego powodu auto jest znacznie wygodniejsze w długich trasach niż na ciasnych miejskich parkingach. Samochód jest również bardziej podatny na działania bocznych podmuchów wiatru. Jednak do wszystkiego można się przyzwyczaić.
Julia Kafka
