Ford ponosi straty

Anna Pronińska
opublikowano: 2006-10-24 00:00

Amerykański producent samochodów zanotował najwyższą od 14 lat stratę netto. Czas ciąć koszty.

Drugi pod względem wielkości amerykański koncern motoryzacyjny poinformował, że trzeci kwartał zakończył stratą netto na poziomie 5,8 mld USD, co oznacza niemal trzydziestokrotnie wyższą stratę aniżeli w tym samym czasie 2005 r.

— Te wyniki są nie do przyjęcia — ucina Alan Mulally, prezes Forda.

Zapowiedział, że ze względu na podejrzenia co do błędów w księgowości Ford ponownie policzy zyski za ostatnie pięć lat.

Tak duża strata to głównie skutek kosztów wprowadzenia planu restrukturyzacyjnego, który polegał m.in. na cięciu wydatków wymuszonych przez konkurencję. Ekspertów nie dziwią wyniki Forda.

— Trwa walka cenowa. Konkurencja obniża ceny, a to oznacza mniejsze marże przy jednoczesnych wysokich nakładach finansowych. Producenci walczą o zyski po stronie części zamiennych. Ford prawdopodobnie będzie teraz ograniczać koszty produkcji lub redukować w administrację — mówi Wojciech Drzewiecki, prezes Samaru monitorującego rynek motoryzacyjny.

Zdaniem Romana Kantorskiego, prezesa Polskiej Izby Motoryzacji (PIM), problemy mają wszystkie koncerny amerykańskie.

— Z kłopotów wyjdą kosztem dużej redukcji zatrudnienia i unowocześnienia produkcji. Mogą też pójść w kierunku konsolidacji i oszczędności — tłumaczy prezes PIM.

Publikacja wyników Forda zaowocowała 3-procentowym spadkiem akcji przed otwarciem sesji.