Forma złotego wzrasta

Piotr Burza
opublikowano: 1999-07-20 00:00

Forma złotego wzrasta

Wolniejsze niż się spodziewano tempo wzrostu produkcji przemysłowej w czerwcu — na poziomie 1,0 proc., na krótko tylko powstrzymało wybicie złotego. Zdaniem analityków, poziom produkcji przemysłowej jest nieco rozczarowujący, jednak nie ma powodu do obaw w związku ze zmniejszeniem się dynamiki wzrostu gospodarczego. Wczoraj złoty otworzył się mocno, a odchylenie od parytetu wynosiło 6,00/5,93 proc. Za dolara płacono 3,9080/10 zł, a za euro 3,9620/53 zł.

W ZWIĄZKU z napływem na polski forex kapitału zagranicznego eksperci rynkowi oczekiwali dalszych wzrostów polskiej waluty. 6 proc. odchylenia od parytetu, które na krótko zostało przełamane w piątek, stanowiło silny techniczny opór dla złotego. Jednak już w czasie trwania porannej sesji opór ten został przełamany. W południe nasza waluta ustabilizowała się na poziomie 6,22/6,17 proc. odchylenia od parytetu. Dolar kosztował 3,8980/00 zł, a euro 3,9533/58 zł. Po przekroczeniu przez naszą walutę 6 proc. odchylenia od parytetu następnym celem będzie 7 proc. Jest to jednak maksimum, jakiego możemy oczekiwać po złotym w tym roku.

JUŻ RANO analitycy przewidywali, że na przetargu Ministerstwa Finansów nastąpi wzrost rentowności 52-tygodniowych bonów skarbowych. Zgodnie z prognozami wyniósł on 12,31 proc. Jest to najwyższy poziom od czterech miesięcy. Było to zapewne spowodowane wypowiedzią Hanny Gronkiewicz-Waltz, prezes NBP, która po raz kolejny stwierdziła, że nie widzi w najbliższym czasie możliwości redukcji stóp procentowych. Potwierdził to minimalny popyt zgłoszony przez inwestorów — 685 mln zł, na ofertę resortu wysokości 500 mln zł.