Spowolniona gospodarka, wciąż jeszcze słaby wzrost inwestycji i rekordowa liczba upadłości korporacyjnych to krajobraz czołowej w Unii Europejskiej, obok Niemiec, gospodarki francuskiej, naszego czwartego pod względem wielkości rynku eksportowego — wynika z analizy Euler Hermes. Ubezpieczyciel przewiduje, że w 2014 r. wzrost francuskiego PKB utrzyma się na poziomie 0,6 proc., wspierany przez czysto mechaniczne ożywienie w zakresie wydatków inwestycyjnych.

Jedną z inicjatyw, które je wspierają, jest nowy system kredytowania związany z utworzeniem Banku Inwestycji Publicznych (BPI) oraz udzielenie zgody towarzystwom ubezpieczeń na bezpośrednie finansowanie przedsiębiorstw w wysokości 5 proc. ich wartości bilansowej.
Według Euler Hermes, to na pewno otwiera nowe źródła finansowania dla inwestorów, ale ze względu na złożone procedury, wpływ tych rozwiązań może być mniejszy, niż to jest zakładane. Wpływ programu CICE (ulgi podatkowe od wynagrodzeń) na marżę zysku przedsiębiorstw może się natomiast przełożyć na zwiększenie inwestycji o 0,2 proc.
− Jeśli doliczyć do tego wpływ ulgi podatkowej od wydatków na badania (CIR) oraz sponsorowanego przez rząd programu „Inwestycje w przyszłość” o wartości 12 mld EUR, roczny wzrost inwestycji może się nawet potroić — mówi Ludovic Subran, główny ekonomista Euler Hermes. Zdaniem Tomasza Starusa, dyrektora biura oceny ryzyka w Euler Hermes, dzięki staraniom francuskiego rządu o pobudzenie konsumpcji i inwestycji, po lekkiej stagnacji, a nawet minimalnym regresie w polsko-francuskiej wymianie handlowej, jest szansa na zintensyfikowanie współpracy.
— Trzeba sobie jednocześnie zdawać sprawę, że spodziewana poprawa m.in. francuskiej konsumpcji jest wciąż krucha, a w związku z tym wymianie handlowej z francuskimi odbiorcami towarzyszy wciąż relatywnie duże ryzyko braku zapłaty. Powiększa je niejednolita polityka fiskalna — konieczność równoważenia budżetu sprawia, że obok preferencji podatkowych dla przedsiębiorców (m.in. ulgi podatkowe od wynagrodzeń) mamy też do czynienia z podwyżką VAT oraz z proponowanym podatkiem od dochodu operacyjnego brutto w miejsce minimalnego rocznego podatku od osób prawnych. Pamiętajmy, że zarówno we Francji, jak i w Polsce, na poziom inwestycji i dostęp do źródeł finansowania wpływa popyt, ale w nie mniejszym stopniu także obowiązujący system podatkowy — przestrzega Tomasz Starus.
Ponadto szacunki mówią o upadłości 61 800 francuskich firm w 2014 r., co oznacza obniżenie wzrostu PKB Francji o 0,22 proc. w ujęciu rocznym oraz likwidację 165 tys. miejsc pracy.